Deskorolkowy rap z Jeleniej Góry do przypropsowania lub pośmiania, ja się na rapie nie znam, więc się nie wypowiadam.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Deskorolkowy rap z Jeleniej Góry do przypropsowania lub pośmiania, ja się na rapie nie znam, więc się nie wypowiadam.
18 komentarzy
Groźny bit.
Dla mnie nie najsest a raczej łorst
brzmi to tak jakby bonus nagle nagral kawalek o deskorolce…tekst biedny tak i zenujacy ze sorry ;) pelna napina ;)
… HAHAHAAHA
„łap flipa łap” a na teledysku koleś robi pop-shuvita :>
DrPlacek taki z ciebie skater a nie wiesz że pop shove-it jest flipem :)
taki z ciebie skater, ze nie wiesz ze pop shuv to tez jest flip :)
coraz bardziej chujowe te montaże, więcej piosenek – rymowanek z przeczkola (ten niby rap) niż trików, ludzie kupcie sobie lepiej plejstejszyn a nie kamere!
PRZEDszkola ty „przeczkolaczku”
ale wazne ze złapali flipa
ja mam tylko taką cichą nadzieje że to jest zrobione dla jaj a nie na poważnie…..
żałosne jak lipdub w orange
ale kupa.
boze co sie dzieje z tym krajem nawet skejci sa JP , tą piosenka zniazaja sie do poziomu ,,dresow” , bonusa i reszty (skatepatologia)
Tak serio to wszyscy poszli tam żeby bielcowi nie było przykro a za plecami sami mieli bekę. potwierdzone info, byłem, widziałem
ten typ w ogole jezdzi na desce?
a „lap flipa lap” sciagam na dzwonek