Vern jest team managerem Bones Bearings i ostatnie pół roku spędził zbierając materiał do powyższego przejazdu, który miał premierę w jego czterdzieste urodziny na imprezie wśród jego rodziny i przyjaciół. Czy to nie jest zajebiste? Kto by nie chciał w tym wieku nadal jeździć, nagrywać tricki i cały czas bawić się deskorolką, więc jak usłyszę jeszcze raz na spocie od jakiegoś kolegi, który zbliża się do trzydziestki, że jest już 'starym skejtem’ to go wyśmieję. ;)
The Bones Bearings team manager Vern Laird spent the past 6 months filming for a video part to drop on his 40th Birthday. It premiered May 19, 2014 at Tattooed Moms in Philadelphia in front of family and friends.



3 komentarze
słaby przejazd ale za to jakoś mega pozytywny zachęcający do refleksji czym jest dla Ciebie deskorolka i czy będziesz o niej pamiętał w wieku 40 lat
No nie taki słaby, jak na czterdziestoletniego team managera to raczej całkiem dobry, no ta sekwa z nosebluntem to nieco więcej stylu i by było na prawdę jeszcze bardziej kozak.
Ja tam się jaram tym że w tym wieku można nadal czerpać taką przyjemność z deskorolki, to jest właśnie definicja pasji. Chciałbym będąc w jego wieku nadal trzymać poziom, albo przynajmniej być związany z deskorolką, nagrywać młodszych skejcików czy coś takiego. Zajebista sprawa ;)
Ty bez przesady, wszystko zależy od tyry, zarobków stylu życia. Jak ktoś mieszka se w stanach jeszcze robi w biznes branży śmiało wyciąga pare k martwego prezydenta miesiecznie to moze i do usranej smierci na desce smigac. Jak zapierdalasz w Poldonie na budowie za pare k martwego krola czy inny gorszy syf za jeszcze gorszy grosz, to jak dojedziesz na desce do 30stki to propsy :)Nie jesteśmy takim krajem gdzie na luzaku całe życie możesz spełniać swoje zachcianki o tak to ujmę jednym zdaniem ładnie :)