Pięknie zrealizowany wideo portret Stefana Janoskiego, naprawdę warto to zobaczyć.
Born and raised in Vacaville, California, Stefan Janoski has come to be one of the most stylish and humble skateboarders to grace the planet. Often regarded as an enigmatic soul, Stefan’s also a exceptionally talented artist, who in recent years has developed an innate passion and quite remarkable skill for sculpting.
Desillusion Magazine presents This Is Janoski.
An immersion into the mind of artist and skateboarder Stefan Janoski.
Supported by Nike SB
This short film is based on the article “Saints Have Secrets” published in Desillusion Magazine 46 , Tome 2 available on tinyurl.com/ncm2gy6




18 komentarzy
strata czasu nic ciekawego …
Debile, przeciez Janoski to buty!
Cebulaki posłuchajcie co on mówi, zobaczcie montaż od strony artystycznej, jak nie to spierdalać oglądać SL
nie dla cebulaków coś co jest czyms innym niż relacją z SL albo banger partem amerykańskiego prosa
chujnia i tyle , 12 min ujec z roznymi filtrami jeeeeeee ale czadd takie artystyczne i glebokie ….
Cebulaki dalej nie odróżniają video partu od video portretu…
Odpalając ten shit w ogóle nie nastawiałem się na jakiś deskorolkowy part, ale na jakąś ciekawą opowieść o Janoskim. Niestety przez 13 min z „ciekawych” akcentów była może 1 minuta, a reszta to pseudo ambitne ujęcia jak np. ściana z cegieł przepalona fioletowym filtrem. Gdyby to był film z udziałem NoNejma to każdy by pisał „co to za hujnia, co to za gej” ale skoro to jest Janoski to ten film jest kurwa sztuką w huj i w ogóle arcydziełem. Jebnijta się łeb!
Widać że mało kto czuje prawdziwy klimat deskorolki. Model butów tego człowieka jest bardziej popularny w Polsce czy nawet na świecie niż jebane vansy authentici a to już coś świadczy o genialności wyobraźni Janoskiego. Film pokazuje przede wszystkim jego pogląd na życie i jest całkowitym zaprzeczeniem charakterów ludzi którzy kupują jego buty dla popularności i lansu oraz gówno wiedzą na temat Autora (nawet deskarze). Z przykrością patrze na gusta niektórych deskorolkowców, którzy jarają się jedynie pojebanymi trikami Nyjaha albo gigantycznymi gapami a do tego ubierają się w identyczne bluzy palto za kolano.
Film przesycony filtrami i specyficznymi ujęciami które nadają klimat, wieśniaki nie zrozumieją czegoś takiego bo nigdy nie oglądały dobrego filmu czy dobrej wystawy lub wernisażu.
SZTOS dnia
Wkład Janoskiego w zaprojektowanie tych kultowych trampków polegał zapewne na tym, że abstrakcyjnie popierdolił chwilę o tym, jakie chciałby mieć buty znawcom tematu, a po tym jak już mu przedstawili swoje rozwiązanie powiedział „ale fajnie wyszło o to mi chodziło”. W każdym razie daleki byłbym od nazywania go AUTOREM tych butów.
Jednak wciąż na nich jest jego imię. Znając jego twórczość i pomysłowość, nie zlekceważyłby możliwości zaprojektowania swojego modelu, stworzenia tylu wzorów i motywów które teraz można kupić. Nawet Koston który jest mniejszym fanatykiem sztuki bardzo dokładnie przedstawił wizję oraz zarys swojej linii butów.
Zdziwaczał że ja pierdole.. Chujowy ten portret. I tak, dużo bardziej jaram się deskorolką pełną bangerów, niekoniecznie musi to być street league, niż dziwakiem w kapeluszu
lipa w chuj
ktoś kiedyś powiedział w pewnym magazynie :
deskorolka, różni ludzie jedna pasja
Ogólnie to strona wizualna bardzo mi się podobała, ale ktoś słusznie zauważył, że zapewne gdyby to nie dotyczyło janoskiego (swoją drogą dlaczego janoski ? a nie np „dokument” o jakimkolwiek innym deskorolkowcu który wykracza poza ramy tylko i wyłącznie jeżdżenia) to pewnie nikt tutaj by tego nie ruszył…Druga sprawa, mam wrażenie, że ma duży problem z wysławianiem się, albo nie tyle z wysławianiem się co z ubraniem myśli w słowa :P
wow, jaram sie tym bardziej niz jak stefan wrzucał najlepszego sw. flipa gdzie chciał, to było słabe. powyginanie drucianego wieszaka i obklejenie go taśmą to jest to. Zajawa!! Albo jak karmi kota -mistrzunio !!
HCEMY WIENCEJ FILMIKUFFFFFF Z KOTKIEM JANOSKIEGO
wolałem takiego Stefana
https://www.facebook.com/sk8classicofaday/posts/1467173860215615