Drugi dzień szalonych przygód podczas KOTR.
Episode one was just the beginning. Burger King, babes, buttholes, and much more brutality are a click away.
Drugi dzień szalonych przygód podczas KOTR.
Episode one was just the beginning. Burger King, babes, buttholes, and much more brutality are a click away.
One comment
Nie wiem czy się zestarzałem czy co, ale te akcje z piciem własnych szczyn i wlewanie sobie browarów do dupy są na maxa słabe…. zamiast zająć się deskorolką to wymyślają jakieś szity. Jak to tak będzie szło to w K.O.T.R. 2015 będzie zadanie ” opitol kiełbasę koledze z teamu”