WOW, to jest chore, ale trzeba się czuć pewnie na desce by robić poręcze trzymając w ręku vx1000! I to nie tam, że jedną rurę – kilka i to jeszcze w sekwie…
Przy okazji – pamiętam dobrych parę lat temu był jakiś trailer czy inny krótki klip, w którym ktoś nagrywał sekwę i kamerzysta skoczył wraz z nagrywaną osobą z wielkich schodów – pamięta ktoś?
Selfie Cam with the Sony Vx1000



2 komentarze
przy snowboardowych nagrywkach to standard, masę lotów kamerzysta odbywa obok ziomka robiącego trik. inna sprawa, że te loty są zazwyczaj na ładnych parę metrów w górę i kilkanaście do przodu :D
to jak porówanie golfa do koszykówki. w snowboardzie masz desie pod nogami caly czas i to co innego, nie musisz sie odpychać itp, co nie znaczy ze i tak szacuneczek dla nich :P