Uwielbiam tego gościa, to właśnie jego jazda sprawia, że jeśli kiedykolwiek jakimś cudem będę bogaty to pierwsze co zrobię po wybudowaniu domu to nie będzie to urządzenie kuchni, sypialni czy innej łazienki tylko organizacja podwórkowego basenu rodem z Dogtown. Ben jest opętany i to jest zajebiste.
Ben Raybourn goes ballistic in this brand new full part for The Skateboard Mag.



One comment
Ciasteczka! Ciasteczka! Ciasteczka!