Warning: Undefined array key "showcount" in /home/idosk/domains/idosk8.com/public_html/wp-content/themes/idosk8/header.php on line 48
IDOSK8.com to najważniejsze skate newsy ze świata i Polski w jednym miejscu. Nie musisz wchodzić na inne strony w poszukiwaniu nowych filmów, ja to robię za Ciebie, nieprzerwanie od dwóch lat i nie zamierzam przestać. Po kilku latach braku aktywności ido wraca głównie prowadzone przez Bolka.
SZUKAJ
DODAJ

Skateboardowe Grand Prix Polski 2014Skateboardowe Grand Prix Polski 2014

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (9 votes, average: 3,67 out of 5)
Loading...

Warning: Undefined variable $nono in /home/idosk/domains/idosk8.com/public_html/wp-content/themes/idosk8/single.php on line 29

Skateboardowe Grand Prix Polski jest jednym z działań Stowarzyszenia Polska Asocjacja Skateboardingu, które ma na celu podniesienie standardów w polskiej deskorolce.

Idea polega na przeprowadzeniu profesjonalnego cyklu imprez — deskorolkowych mistrzostw Polski, których wynikiem będzie obiektywny ranking skaterów w Polsce. Wszystkie zawody w cyklu są sędziowane jednolitym systemem, zgodnym ze standardami International Skateboarding Federation, oraz organizowane według określonych wytycznych, jednakowych dla wszystkich organizatorów. Wyniki całego cyklu są sumowane, tworząc jasną klasyfikację polskich riderów — podobnie jak w wielu innych krajach, gdzie z powodzeniem narodowe rankingi funkcjonują od lat.

Dzięki udziale w Skateboardowym GP Polski, skaterzy mają większą szansę na zostanie dostrzeżonym i lepsze możliwości nawiązania profesjonalnej współpracy z dużymi deskorolkowymi firmami — zarówno polskimi jak i zagranicznymi. Natomiast z perspektywy firm deskorolkowych, ranking zachęca do wspierania najlepszych skaterów.

W 2014 roku bazę cyklu tworzyło aż 7 imprez:

– Czesko-Polski Mecz Deskorolkowy, Szczytna
– Swarzędz
– Lines of Bielawa
– Gdynia Seaside Session
– Baltic Games, Gdańsk
– Space Jam, PTG Katowice
– Silver Games, Olkusz


6 komentarzy

  • 1
    ahoj
    28 marca 2015 - 17:48 | Permalink

    czekam na młodą krew, albo kogoś ogarniętego, żeby wygryzł mazura!

  • 2
    Backtothestreets
    29 marca 2015 - 01:14 | Permalink

    won z tym, co to za argument ze za granica to funkcjonuje ? czy naprawde musimy byc az tak prymitywni i opierac wszystko o wygrane i przegrane ? tworzyc jakies rankingi jak w grze ?

    • 3
      jaco
      30 marca 2015 - 11:03 | Permalink

      ranking i wygrany przegrany sa potrzebne bo kogo wysłał bys np na jakies mistrzostwa europy lub świata
      kto wg Cibie mogłby pojechac np. pan XX a dlaczego bo co??

      dzięki temu jest chociaz normalna możliwosc wytypowania i wysłania zawodnika gdzis w świat

  • 4
    Orzech
    29 marca 2015 - 14:01 | Permalink

    Nikt nie karze Ci w tym brać udziału. To nie jest bezmyślne małpowanie wzorców z zagranicy tylko akcja która ma pomóc promować skateboarding. Rywalizować mogą zawodnicy ale i firmy, bo która nie chciałaby przyszachować mistrza polski pod swoje skrzydła i sie w ten sposób promować. To jest dobra akcja pomyśl o tym. Jeżdżąc na desce nie ma wygranych i przegranych.

  • 5
    kogut
    30 marca 2015 - 17:00 | Permalink

    Z racji tego, iż od jakiegoś czasu nie jesteśmy uraczani corocznymi awardsami (wielka szkoda), a Sfahu trzyma nas w oczekiwaniu na wyniki swojego plebiscytu (Sfahu albo utnij plotki i ogłoś w końcu wyniki albo jeżeli to prawda i masz przypał to przynajmniej miej odwagę się przyznać) postanowiłem podać swoje typy w dobrze nam już znanych kategoriach (i nie tylko) oraz potraktować ten wpis jako moje subiektywne podsumowanie 2014r. I tak:

    Rookie roku – Jakub „Cziken” Owczarczyk

    Team roku – Locals

    Wydarzenie roku –“Skateboarding across the border: skate & unite”

    Skater roku – Tomek Ziółkowski

    Przejazd roku – Michał Mazur „Wyszponcone chłopaki”

    Przypał roku – Polskie piekiełko – i nie mam tu na myśli hejterków, a sranie we własne gniazdo przez osoby z „wewnątrz”. Przenoszenie prywatnych konfliktów na grunt publiczny, nastawianie ludzi przeciwko komuś, banowanie albo ignorowanie działań pewnych osób lub wydarzeń przez nasze skate media i jeszcze parę innych „fajnych” zachowań. A wszystkie podobno przecież w imię rozwoju polskiego skateboardingu. Wszelkim ludziom piszących artykuły o tym, że mają już to w dupie lub, że skateboarding umiera polecałbym najpierw spojrzeć czy czasami ich działania nie mają na to wpływu. Tak zacząć od siebie, samokrytycznie, bo tak łatwo zobaczyć zadrę w oczach innych, a nie dostrzec belki we własnym. Zamiast się łączyć i działać dla wspólnego rozwoju lecimy w drugą stronę. Ktoś fajnie to podsumował podczas jednego z zeszłorocznych eventów, że Polska deskorolka niedługo będzie jak Polski hip-hop. Za noszenie ciuchów lub używanie rzeczy pewnych skate firm w pewnych rejonach kraju będzie można dostać w ryj. W najlepszym wypadku solidny pocisk werbalny. Dla przykładu na ostatniej Bielawie sam byłem świadkiem, jak niektórzy zwracali uwagę innym za noszenie naklejek pewnej firmy.

    Do tego mamy akcje typu: sprawa sądowa: skater vs firma z branży (tam to podobno nasze „skate autorytety” się ładnie „popisują”). Magazyn papierowy podobno też już zakończył swój żywot. Polski Związek Sportów Wrotkarskich, który w swoich dyscyplinach ma skateboarding, i który może mieszać w „naszej dziedzinie”. Nie ogarnianie terminów ważnych wydarzeń, które nakładają się na siebie (dobrze, że Shop Riot był w Piasecznie niedaleko Wawy i chyba wszystkim udało się wyrobić na Skate Arcade). Hajs niektórym też ładnie poprzestawiał w głowach. Ogólnie „każdy ponad każdym, wszyscy najmądrzejsi”. No ale cóż, przecież to wszystko w imię „rozwoju polskiego skateboardingu”. Zastanówmy się dobrze czy naprawdę chcemy takiego „rozwoju”? Bo ja obecnej formie dziękuję bardzo.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Przed dodaniem komentarza, policz: Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.