Zgodnie z zasadą, że każdy kiedyś jeździł nie inaczej jest z Włodkiem, gwiazdą YouTube z kanału Lekko Stronniczy. Jako, że ich kanał się zakończył, Włodziu musiał wymyślić jakiś nowy pomysł na siebie i poleciał z sentymentalnym kanałem opowiadając w powyższym filmie o swojej byłej miłości do deskorolki. No niby spoko, o skejtingu zawsze warto wspomnieć masom, ale mógł się chłopak lepiej przygotować do tematu.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie




(22 votes, average: 3,73 out of 5)
14 komentarzy
Sfah , weź to wyjeb stąd. Nie będzie lamus pluł nam w twarz.
co to za bojówkarze deskorolki, nawet zhejcić nie potrafią tylko wyzwać prostacko
a potem mówią, że skejci nietolerancyjni
A w jakiż on sposób pluje komuś w twarz?
Ot idealny przyklad jak odroznic pasje od niedzielnej zajawki. jeden bedzie jezdzil calymi dniami i zasypial z usmiechem na twarzy , inny bedzie jutuberem i co noc przed zasnieciem , bedzie zadawal sobie pytanie „co ja wogole pierdole/robie w zyciu ?”.
ja nie jestem informatykiem ale po chuj on sciagal do tej gierki tego szrota ? compatibility mode ftw ?
oraz rodney mullen „nie dosc ze nie jezdzil jak wszyscy to mial jeszcze swoj styl”
już sie tak nie bulwersujcie były na yt gorsze materiały o desce ;) a tutaj chodzi o klimat dlatego te stare kompy i inne pierdoły
co za lamus
Rodzice uczyli mnie żeby wszystkiego próbować, ale się z tym nie odnosić …
mega pozytywny gość i fajnie sie to ogląda, To się nazywa prawdziwa zajawka i miłosć do dechy a nie chora rywalizacja kto jest lepszy i zrobi trudniejszy trick odjebany w najlepsze nike.
mysle ze film ten byl tez bardziej kierowany do ludzi nie jeżdżących na desce. O wiele lepiej oglada sie takiego gościa niz skejta mówiącego: bo yy to jest moja zajawa zyciowa i wy tego nie zrozumiecie elo dla prawdziwych
Zaraza
bolek ucz sie
Nie rozumiem, gość się dzieli swoimi przeżyciami związanymi z deskorolką i nie musi to być film instruktażowy ani reklama tego sportu. co wam (Nam?!?) niby takiego zrobił Włodek? jeździł za dzieciaka? ja się tam jaram, 5!