Niektórym pewnie będzie ciężko się z tym pogodzić, ale Chris Cole postanowił w końcu znaleźć dla siebie team po odejściu z Zero. Można było się spodziewać, że miejsce to znajdzie w szeregach Plan B, gdzie nie brakuje równie wielkich gwiazd jak on.
Plan B Proudly welcomes Chris Cole to the team!!




(16 votes, average: 3,25 out of 5)
9 komentarzy
wg mnie sluszna decyzja, odnajdzie sie w nowym teamie, od jakiegos czasu cole zdecydowanie bardziej pasuje mi do takich brandow jak plan b niz zero pewnie stoi za tym tez lepszy kontrakt aczkolwiek przez sentyment chyba juz zawsze bedzie mi sie kojarzyl z zero , takiego go poznalem i takim sie zajarałem.
Pasuje, przecież plan b to team zawodników.
Plan B czy zero i tak prawie w polsce nikt tych desek nie kupuje
tak czytam te wszystkie komentarze na kilku już stronach i wszędzie jest że pasuje albo nie pasuje lub bez zajawy itd. Ale głębiej rozkminiając to co to kogo obchodzi,przecież to jego wybór dla jakiej firmy jeździ to on przecież sam tak naprawde kreuje swój skateboarding przecież jezdząc dla innej firmy nie zmienia się stylu jazdy i odrazu podejscią do deski to jest ten sam cole co zawsze!!!!
co ty wiesz
ten styl jezdy zostanie i chwała mu za to ale bardziej miałem na myśli to,że Cole nie atakuje juz tak często wiekszych schodów gapów czy poręczy, aczkolwiek pewnie nadal jest w stanie skoczyć sobie z czego chce. Na tym etapie kariery wg mnie lepiej ,że znalażl się w Plan B :)
kiedys team deskorolkowy to byl team kazdy pasowal i mozna bylo sie jakos utozsamiac z nim lub nie a teraz to gowno juz jakies sie robi z tego
baker nadal zostaje w swoim stylu
Cliche też