19 maja w Krakowie odbyła się impreza „Bitwa i Mistrzejowice”, śmiało można powiedzieć, że były to największe zawody i jedno z najważniejszych wydarzeń dla lokalnego skateboardingu jakie odbyły się w tym mieście.
Oto oficjalna wideo relacja, za którą odpowiadają „Sprzymierzeni” (sprzymierzeni.blogspot.com/).
Wyniki:
1. Przemek Wardęga
2. Andrzej Podsiadło
3. Marcel Żyłka
Best Tricki : Andrzej Kwiatek, Mateusz Tuzimski
Podczas SkateAcademy „Money Challange” za najlepsze numery dla wielu riderów poleciało 750 zł…
Cała impreza nie odbyła by się bez sponsorów, którymi byli Nike SB, SkateAcademy.pl a organizacją zajęli się „Dzielnica XV”, Techramps (techramps.com) i Park Pirates (facebook.com/TheParkPirates).



(19 votes, average: 4,26 out of 5)
14 komentarzy
elegancko!
wszystko elegancko , ale jakby nie patrzeć to jednak ”puchar prezydenta miasta” na skate imprezie to wioooocha maaaax
Żadna wiocha, gdyby nie politycy to by ten skatepark nie powstał i trzeba ich obecniść po prostu zaakceptować
akceptacja ich istnienia to jedno , a impreza pod ich szyldem to drugie , od kiedy to deskorolka idzie w parze z polityka? przez właśnie miedzy innymi takie działania deskorolka staje się powoli jałowa.
poza tym w ich zasranym interesie jest zapewnianie miejsc takich jak skateparki boiska etc:
Juz nie przekombinowujcie, jest sponsor jest impreza ale wy macie problem, to nie jest tak, ze oni prowadzili ta impreze czy cos
ogarnijcie sie idioci
Dzielnica XV i Prezydent Miasta pokryli w zasadzie wszystkie koszta organizacji imprezy, oraz nagrody dla zawodników (finansowe). Skatepark powstał z funduszy miejskich. W ciągu następnych dwóch lat planowana jest jego rozbudowa. Wiadomo, że to społeczność „skate” ostro działała żeby on powstał, ale to właśnie dzięki radnym z tej dzielnicy powstało to miejsce. Impreza wypadła na plus i zaraz po niej, radni sami podbili, że musi być cykliczna i w przyszłym roku postarają się załatwić więcej buły, żeby ściągnąć na nią…
Polityka to gówno, ale niestety to właśnie politycy finansują skateparki i takie rzeczy…
…a przed pisaniem takich rzeczy radzimy lepiej najpierw dowiedzieć się co i jak…a potem pisać że to „wiocha”…
Impreza zajebista, to widać. Jest atmosfera, są ziomki, a nagrody przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Polityka to gówno, jak ktoś wyżej napisał, ale właśnie od tego oni są, żeby każdy miał to, czego oczekuje od swojego włodarza. Nie widzę problemu w tym, że był puchar od prezydenta. Chłopaki pokazali, że są wdzięczni za nowy skatepark skatepark zapraszając władze i pokazując, że nie na marne poszły podatki, które płacą ich rodzice. Nie czuję też, żeby przez to deska stawała się 'jałowa’, a jeśli tak się dzieje, to nie przez jakieś tam Mistrzejowice w jakimś tam polskim Krakowie, tylko przez wielkie, światowe korporacje, które widzą w skateboardindu tylko sposób na zarobienie hajsu, bez zajawy i bez emocji. Ogarnijcie się Polaczki: najpierw marudzicie, że władze marnują hajs na byle gówno nie zwracając uwagi na potrzeby młodych, a jak już coś powstanie i okaże się sukcesem, to pierdolicie, że robione w komitywie z tymi sprzedajnymi stołkarzami.
Osobiście jaram się całą akcją, świetny pomysł, grube triki i kozacki klimat. Chciałbym, żeby i w moim mieście było takie zainteresowanie tak niszową sprawą jaką jest deska. Elo
deskorolka to była niszowa 30 lat temu , jak możesz mówić o niszowości deskorolki w przypadku kiedy jest zwyczajnie komercyjna powoli kierująca się w stronę różnych sportów.
przykładów chyba nie trzeba . i masz absolutna racje z korporacjami wpierdalajacymi sie z ”butami” w deske : Nike , Adidas itp itd , a paradoksalnie ogromna część skate środowiska to łyka.
”…a przed pisaniem takich rzeczy radzimy lepiej najpierw dowiedzieć się co i jak…a potem pisać że to „wiocha”…”
– a co ma dowiadywanie się jak powstał ten spot z tym że są obecni na nim wąsy włodarze ? .
ich obowiązkiem jest budowanie takich miejsc , a naszym wywierać na nich presje by budowali
a jeżeli mają to w chuju to pozostaje DIY .
– a z jakich funduszy jak nie miejskich i dotacji unijnych ma powstać tak duża inwestycja ? na inicjatywę DIY to zbyt wysokie koszta . poza tym każde miasto ma obowiązek zapewnienia takich miejsc jak to , i to żadna z ich strony łaska .
i żeby nie było : ! Mega zajebiście że powstało takie miejsce i taka impreza !!!!!!!!!
tylko kurwa trochę szacunku dla siebie i deski
i tak w krakowie wszyscy jeżdżą tak samo to po co jakieś zawody
Nikt nie jeździ tak samo , więc po co dodajesz komentarz który nic nie wnosi
za to w warszawie jest pełna różnorodność i w ogóle nie ma czegoś takiego jak atak klonów
Jest impreza, jest fajnie, skateboarding sie rozwija ale na ido dzieciaki zawsze problem znajdą ;) Nic dziwnego ze w całej Polsce ludzie reagują w taki sposób na hasło „warszawiacy” ;)
Dobrze żę wygrał przemek bo zrobił magiczne triki typu 50-50; 50-50, 50-50, 50-50, fs tail i back board. M A G I A , jak on to robi?!?. Kraków już taką siare daje że szok. No ale jak sie popatrzy na to z innej strony: „dlaczego kolega ma nie wygrac jak to jest nasz hajs?”
Jak by ktoś był na zawodach to by widział iż przemek nie bez powodu wygrał pierwsze miejsce. Jako jedyny wykorzystywał praktycznie wszystkie przeszkody, i to jeszcze w sekwach z bangerami na obie nogi. A wulkan i wert wall na tym parku to pojebane przeszkody jak dla mnie.