No comply, wallride, slappy grinds – plus na pewno parę innych tego typu rzeczy to dla mnie esencja dobrej zabawy na deskorolce, a w powyższym klipie widać, że kolega raczej dobrze się bawił bez zbędny bangerów.
No comply, wallride, slappy grinds equals FUN!



(9 votes, average: 4,67 out of 5)
One comment
No i pięknie…O to chodzi…Jak to Rebeca Black w kawałku „Friday” ma „Fun fun fun ” :P