Coś polskiego z Lublina, a konkretnie 1st floor, gdzie podobno dewastacja sięga już takiego stopnia, że trzeba wchodzić oknem przez drabinę.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Coś polskiego z Lublina, a konkretnie 1st floor, gdzie podobno dewastacja sięga już takiego stopnia, że trzeba wchodzić oknem przez drabinę.
13 komentarzy
co masz na myśli dewastacja sięga zenitu? Aż taki już się rozjebało czy ktoś im rozjebał . Troche przypał w chuj sie narobili i już rozjebane no ale cóż tak to bywa
z tego co słyszałem crackheadzi ciągle atakują to miejsce i ostatnia była taka sytuacja, że nie mogli nawet drzwi pancernych wejściowych otworzyć, ale niech to potwierdzi jakiś lokal
crackheadzi ? jebane ćpuny ?
albo rolkarze nie pamiętam
Tak. Miejscowe przyglupy, przez kilka nocy pod rzad chcialy sie wlamac na 1stfloora. Drzwi zostaly tak uszkodzone, ze trzeba bylo wchodzic przez okno po drabinie i otwierac drzwi od srodka. Tu macie flimik z wspinaczki : http://www.youtube.com/watch?v=kOePy2ZkoT4&feature=channel_video_title
O chuj grubaśne wejście! Bądźże najebany i wychodź stamtąd… :D:D
pieniadz i drzewo tez oknem wchodzili ?
@up
to jest prowo, c’nie?
Szanowni,
1st Floor działa wyśmienicie. Drzwi są całe i zdrowe, po prostu w trakcie prac (spawania) zatrzasnęły się i trzeba było jeden raz wejść po drabinie przez okno, aby je od środka otworzyć.
Złodzieje usiłują co jakiś czas się włamać, mieliśmy już ponad 10 nieudanych prób włamania. Chcą pewnie wynieść którąś z 4-tonowych betonowych preszkód…
Ale co z tego wszystkiego, jak nastawienie skaterów w Lublinie można określić w jednym zdaniu:
„You can’t fuck with skateboarding.”
I tak będziemy jeździć.
Boniek
takiej odpowiedzi się spodziwałem, ekstra chłopaki, oby tak dalej!
@pedegojebac – gosciu, ogarnij sie prosze, tu są cywilizowani ludzie a nie zacofane rdzenne kultury afryki, który prawdopodobnie reprezentujesz
tylko, szkoda, ze macie juz po pol kilo pylu w plucach> mowilem, ze tak bedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wolałbym mieć pól kilo pyłu w płucach w zamian za takie kryte miejsce do jazdy!