Czyli co mają do powiedzenia twórcy nowego polskiego filmu, który będzie miał swoją premierę już w ten weekend.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Czyli co mają do powiedzenia twórcy nowego polskiego filmu, który będzie miał swoją premierę już w ten weekend.
9 komentarzy
3:47 włączam a nie włanczam !!!
szykuję się naprawdę dobry film!, mamy dwóch dojrzałych deskorolkowców wychowanych na starych klasycznych skate video którzy wiedzą dokładnie co chcą zrobić, są w pełni świadomi co chcą pokazać, nie gubią ich nowe modne wstawki, mają tez wyjebane na youtuba gdzie są kilku trikowe filmi, nawet gdy są na nim bengery to po obejrzeniu takiego filmiku rano, wieczorem już nikt nie pamięta co to był a za film…
Taka produkcja ma sens, z wielką przyjemności będzie się oglądać wyselekcjonowane tricki, zapisze się na zawsze w historii polskiej deskorolki.
I niech każdy małolat z aparatem i samyang fisheye’m jebnie się w łeb i zada sobie zajebiście ważne pytanie… co lubisz w życiu robić?? a potem zacznij to robić!
Jeśli lubisz filmować to zrób prawdziwy film! a nie jakieś krótkie gówno na ytb którego nikt nie zapamięta…
święte słowa, szczególnie ostatni akapit. pozdrawiam!
brawo, teksty z polskich komedii są idealną przemową do dzieciaków na temat tego jak mają kręcić i co chcą kiedyś robić :|
Uważam, że film będzie zajebisty i wypowiedzi twórców są ich własnym zdaniem. Ale niektóre filozoficzne teksty jak np. o Zero są już dla mnie przesadzone. Mógłbym nawet odnieść wrażenie, że „my pany, a inni to tam tylko poręcze” Obym się gruuubo mylił. ;)
Za to gadanie o zero należy się hejt ;)
Nic sobą nie reprezentują… W Polsce nikt nigdy nie będzie sobą nic tak reprezentowac jak ziomki z ZERO. Ale ogólnie z zajawą czekam na to, bo zapowiada się nieźle w chuj
hmm wydaje mi się że niektórzy źle odebrali to co zostało tam powiedziane o zero. idę o zakład,że założeniem chłopaków nie było zwykłe hejtowanie ale podejście do tematu od drugiej strony. no bo niby tak : wychodzi nowy film, wszyscy śmigają super poręcze … kto wyżej, kto dalej, kto lepiej …. ale czy w tym wszystkim nie zapomniano nieco o indywidualności i kreatywności ??? w przypadku firm właśnie takich jak wspomniane zero, ciężko uciec od pewnych szablonów, którymi wszyscy się kierują i których tak naprawdę większość oczekuje – rock’n’roll w przejazdach, odpowiednio ubrani skaterzy, itd. tutaj chyba tkwi sedno tej wypowiedzi : można zrobić coś innego, nie kierując się schematami, niekoniecznie nagrywać tylko super techniczne tricki odpowiadające dzisiejszym standardom ; można iść swoją drogą i stworzyć swoją własną wizję deskorolki. ja to tak odebrałem, ktoś inny może inaczej. mam nadzieję, że film pokaże klasę i podniesie poprzeczkę dla następnych, które mają się ukazać a z drugiej strony chciałbym żeby nie była to kopia produkcji pontusa alv. tyle. pięść
Po trochu się zgadzam z Tobą, ale nie zapominaj, że chociażby takiego Zero też ma swoją indywidualność i kreatywność. Filmy się robi pod to jak ktoś jeździ, nie inaczej. No chyba, że już niektórzy biegają ze scenariuszem i mówią co kto ma zrobić. W każdym bądź razie to co mówił Toyboy i Przybył było jasne do zrozumienia, po prostu według mnie nietrafne porównanie z Zero, to wszystko.
juz jest jutro