Może nie najświeższy ale niezwykle szalony part od Jona, który można traktować jako zajaweczkę tego czego możemy się spodziewać w jego przejeździe w filmie deathwish, a póki co jest hardcore.
Jon Dickson back in the days.
Może nie najświeższy ale niezwykle szalony part od Jona, który można traktować jako zajaweczkę tego czego możemy się spodziewać w jego przejeździe w filmie deathwish, a póki co jest hardcore.
Jon Dickson back in the days.
3 komentarze
ale trójka !
nice dick! son!
Z jakiego to filmu?