Niesamowity dzieciak, trzeba zapamiętać jego nazwisko bo jeszcze będzie o nim głośno. Justin sobie wjechał na początku zupełnie niepozornie by potem zaskoczyć serią idealnie zrobionych late flipów, shuvitów i innych cud tricków, których nie widzi się wcale, albo rzadko i w beznadziejnym wykonaniu, a tutaj proszę – pozycja obowiązkowa. Właśnie się ogarnąłem, że Justin już był wcześniej na ido z idealnym partem, więc warto i to sobie przypomnieć.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



9 komentarzy
Jakbym oglądał przejazd w Skate 3 .
Widać ,że ma talent i to jeb*tny i będzie o nim głośno zaraz :D
sawant o 'upośledzeniu' deskorolka
A mnie się to wcale nie podoba…
Nie no ziomuś spoko. Niestety zaraz każdy gnojek w Wawie będzie jeździł w białej czapce..
WOOOOHOHOHOHOHOOOOOO O JA CIEEEEEE WOOOOOOOAAAAA
wzciu nie widzialem tlu late flipow:O
Montaż nakręcony w jeden dzien ,pewnie ostro nagrywali .
skurywysyn
w szoku jestem