IDOSK8.com to najważniejsze skate newsy ze świata i Polski w jednym miejscu. Nie musisz wchodzić na inne strony w poszukiwaniu nowych filmów, ja to robię za Ciebie, nieprzerwanie od dwóch lat i nie zamierzam przestać. Teraz mamy tutaj również forum, gdzie możesz porozmawiać o deskorolce lub coś po prostu kupić czy sprzedać.
SZUKAJ
DODAJ

Nike SB Chronicles Vol.1 – Za darmo!

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (6 votes, average: 3,00 out of 5)
Loading...

Kolejny ‚giveaway’ gift kodów miał wyglądać nieco inaczej, myślałem, że dzięki IDO w dniu premiery każdy będzie mógł odpalić ten film po raz pierwszy. Jednak Nike średnio o wszystko zadbał, po jednorazowej premierze, od razu pojawiły się linki do filmu w HD i znając życie każdy z was już ten film zdążył obejrzeć.

Przedwczoraj odbyła się premiera filmu Nike SB na iTunes i chciałbym mimo wszystko zorganizować kolejne rozdawnictwo darmowych kodów dla was. Osoby nagrodzone kodem będą mogły ściągnąć film Nike SB Chronicles Vol.1 za darmo, obejrzeć go w najwyższej jakości HD i cieszyć się kolejnym legalnym filmem w swojej kolekcji, choćby tylko w cyfrowej wersji.

Jak wygrać? Zapraszam do dyskusji:

Jak oceniasz powolne monopolizowanie rynku skate obuwniczego przez takie firmy jak Nike SB, które nie mają w końcu stricte deskorolkowych korzeni. Czy podoba Ci się to co się dzieje, czy Twoim zdaniem to coś pozytywnego czy może doprowadzi do upadku firm, które produkują buty deskorolkowe od zawsze i tylko tym się zajmują?

Najciekawsze komentarze, rozprawki i eseje nagrodzę jeszcze dzisiaj pierwszymi darmowymi kodami, które przysponsorował Nike SB poprzez firmę Infamous zajmującej się dla nich iTunes.

A jak ktoś chce po prostu kupić to zapraszam na iTunes. No i miejmy nadzieję, że kolejne premiery sv’ek na iTunes również będą odbywały się równocześnie z konkursem na IDO.

Na skateaffair.pl jest instrukcja dla posiadających kod jak go użyć w iTunes.

41 komentarzy

  • 1
    Kuba K.
    12 grudnia 2011 - 19:11 | Permalink

    Wydaje mi się, że bardziej niż to czy firma ma deskorolkowe korzenie liczy się to kto wspomaga ją w tworzeniu butów. W sumie to Ci pro którzy śmigają dla teamów dają jakieś wskazówki co trzeba zmienić w bucie, w jakimś stopniu wpływają na projekt.

    Monopolizacji nie będzie pewnie, bo ludzie i tak będą kupować to co im się podoba, mi akurat leżą Nike ale kumpel od zawsze Emerica i nie przerzucił się na nic innego.

     
  • 3
    Maciek
    12 grudnia 2011 - 19:16 | Permalink

    Eh, środowisko deskorolkowe jest strasznie hermetyczne i jakiekolwiek zmiany przyjmuje z ogromnym dystansem, a może i częściej z niechęcią… Nie wiem czy ktoś jest mi w stanie w ogóle przytoczyć jakieś działania Nike SB na niekorzyść światka deskorolkowego. Firma może i nie ma korzeni deskorolkowych ale nikt jej nie może zabronić wchodzenia na ten rynek (produkowania obuwia deskorolkowego). Pamiętajmy, że Nike, a Nike SB to tak jakby dwie odrębne sprawy. Co prawda Nike SB ma za plecami ogromny moloch, ale samo pracuje na swój wizerunek i ma przecież wolną rękę w większości działań. Zresztą ma to bardzo pozytywny wpływ na jakość ich produktów bo przecież mają technologię wypracowaną przez wiele, wiele lat. Ich modele butów deskorolkowych są naprawdę wytrzymałe bądź co bądź. Poza tym Nike SB ma świetny team, który cały czas się rozwija, a to przecież jest najważniejsze bo właśnie firmy powinny mieć największy wpływ na kształtowanie i rozwój deskorolki. Do tego dochodzi jeszcze supportowanie wydarzeń i tworzenie filmów (i w sumie każdej innej formy prezentacji wizualnej). Moim zdaniem każdy powinien być zadowolony z „Nike SB Chronicles” (chociaż na ido jest pełno malkontentów to kto wie…) i za to też duży plus bo wydali naprawdę dobry film.

     
  • 4
    12 grudnia 2011 - 19:19 | Permalink

    Ja osobiście nie określiłbym tego mianem monopolizacji. Sądzę, że obecna „przewaga” jeśli można to tak nazwać wynika właśnie z tego, że Nike, czy Adidas wkroczyły na rynek deskorolkowy z bagażem doświadczeń w tworzeniu systemów, np. do biegówek.
    Spójrzmy chociażby na pierwsze deskorolkowe laczki – lodołamacze/wielkie buły, w których próżno by szukać zaawansowanych systemów. A teraz? Buty deskorolkowe w dzisiejszych czasach są trampkowate, nadające się do chodzenia w nich na co dzień, posiadające przy tym masę systemów i dodatków uprzyjemniających chodzenie/jazdę na deskorolce.
    Co więcej, innowacje od chociażby Nike mogą wpłynąć bardzo pozytywnie na rynek powodując konkurencje dla wyjadaczy w skejtbordowej branży, którzy postarają się stworzyć coś jeszcze bardziej rewolucyjnego, by zagrozić wychodzącemu na prowadzenie gigantowi. Takie moje zdanie.

     
  • 5
    Dzwon
    12 grudnia 2011 - 19:23 | Permalink

    ciekawy temat i dobry pomysł na konkurs…co do samej firmy Nike SB i działalności jej podobnych na rynku – kiedyś na podobne pytanie odpowiedziałbym, że tego typu brandy nie mają „prawa” wchodzić w skateboarding, że liczą się tylko true firmy, które pozytywistyczną pracą u podstaw ciężko orały poletko jakim jest branża deskorolkowa. ble ble ble… kiedyś już to pisałem tutaj …przynajmniej w Polsce, cytując Molestę – ”…ta cała branża to gra pozorów” co poradzić w sytuacji kiedy to właśnie firma Nike SB swoją działalnością w tym kraju świeci najjaśniej i wyróżnia się pośród innych „typowych” skejtowych marek, które znajdują się w rękach wielkich i szacownych dystrybucji nie potrafiących odpowiednio ich wypromować i robiących zamieszanie wokół tych kilku modeli obuwia, które łaskawie sprowadzą. jasne można udawać twardziela jednak nie sposób nie zauważyć działalności firmy z łyżwą na bucie. tak przez wielu tu uwielbiany (skądinąd słusznie) niejaki Michał Juraś, też raczej skorzystał na tym, że Nike ma w Polsce ogarniętego managera, który robi toury, zawody, wspiera parki , itp,itd.
    także wydaje mi się,że najlepiej oceniać tego typu firmę na podstawie własnego podwórka i jej wkładu w rozwój deski tutaj, u nas. …..to co, kiedyś, gdzieś w Ameryce możemy włożyć między bajki….tyle ode mnie

     
  • 6
    popek
    12 grudnia 2011 - 19:23 | Permalink

    Nike juz dawno zmonopolizował rynek wszelakich sportów i to wszyscy widzą. Nie rozumiem jak można mieć zajawe na firme , ktora robi min. dresy szelesty , kaski do hokeja , rekawice bokserskie , majtki nylonowie (i huj wie co jeszcze)… To tak naprawde sportowa firma , ktorej jedynym wspolnym zaczepieniem STYLU ZYCIA, A NIE SPORTEM jakim jest deskorolka , jest team. Rownie dobrze skejci mogliby zacząć pomagać daichmanowi w tworzeniu super buta , i daichman rownie dobrze moglby zatrudnić najlepszych kamerzystów i ludzi od marketingu , ale pozostaje nam coś takiego jak głową , ktora pozwala ogarnąć , ze ta firma nie została stworzona pod deskorolke i wpierdala sie z MEGA dużym zarabianiem na skejtach

     
  • 7
    Bartek B
    12 grudnia 2011 - 19:24 | Permalink

    Według mnie do upadku firmy mogą doprowadzic jedynie kupcy, ktorzy przestaną kupowac obuwie. Jezeli np nike sb bedzie produkowac buty z megaa nową technlogią,ktorej wogole nie bedzie czuc, to są jeszcze stare modele. Janoskie rozchodzą sie jak swierze bułeczki a są to prosto zbudowane trampeczki gdzie nie jest nic zmieniane. NIke Sb nie upadnie nigdy.

     
  • 8
    krst
    12 grudnia 2011 - 19:26 | Permalink

    Nie do końca Nike jest brandem bez korzeni deskorolkowych, bo jak wiadomo masa ludzi jeździła w tych butach przed wprowadzeniem linii SB. Widać też, że angażuje się w różnego rodzaju eventy przez co skateboarding staje się coraz bardziej popularny co sprzyja powstawaniu większej ilości miejsc do jazdy. A co najważniejsze robi dobre, wytrzymałe buty na deskę. Nie sądzę, że może w jakiś sposób przyczynić się do upadku innych firm robiących skate buty. Ludzie są na szczęście różni i mają różne zajawki. Z pewnością Nike nie trafia do każdego.
    Ja pozostaje wierny Vansowi i nie wiem czy coś mogłoby to zmienić

     
  • 9
    Anonim
    12 grudnia 2011 - 19:28 | Permalink

    http://www.megaupload.com/?d=MNLELTP2
    Proszę, tutaj w HD.

     
  • 10
    miszczu
    12 grudnia 2011 - 19:29 | Permalink

    Firma nike sb pomimo swych niedeskorolkowych korzeni bardzo solidnie wbiła się na rynek obuwia deskorolkowego. Są to buty mocne, z dobrą podeszwą a więc bardzo wytrzymałe. To bowiem klucz do produkcji dobrego buta, gdyż na tym nam deskarzom zależy, aby buty starczyły nam na jak najdłużej. Nie sądzę także aby nike sb monopolizowało ten rynek, gdyż to tylko kolejna z wielu firm, a rynek jak to rynek konkurencja jest zawsze. To że dużo ludzi wybiera akurat ten brand nie znaczy że zapomnieliśmy o firmach siedzących od zawsze w tym fachu ;)

     
  • 11
    RS
    12 grudnia 2011 - 19:34 | Permalink

    Warto zauważyć że Nike SB nie wczuwa się w rolę najbogatszej butowej firmy w branży. Jak kiedyś pisał Tomek Kotrych w InfoMagu, recenzując pierwsze video Nike’a „Nothing but the truth”, nie otrzymaliśmy video złożonego przez George’a Lucasa, nie było matrixowych scen. Nike podchodzi do sprawy w bardzo fajny sposób, widać że mają ludzi powiązanych ze światkiem deskorolkowym nie tylko w teamie. Coś jednak powstrzymuje mnie przed nabyciem butków, czy to proekologiczne poglądy, czy pokłon ku starym, IMHO lepszym i bardziej klimatycznym czasom, kiedy deskorolka była bardziej w podziemiu. Nie przepadam za filmami HD, kolorowymi ciuchami, tym że codziennie oglądamy po kilka montaży i mamy zamiast zajawki chaos i doła, że wszędzie jeździ się spoko, tylko nie u nas. Zostaję konserwatywny, chcę oglądać na sv cały czas te same postacie, chcę, by całość była mniej komercyjna i popularna. A w jakiś pośredni, niewytłumaczalny sposób obwiniam za to rozpropagowanie deskorolki firmę Nike, ale w znacznie większej mierze internet. Pozdrawiam.

     
  • 12
    The Answer
    12 grudnia 2011 - 19:41 | Permalink

    Dla mnie niewazne czy firma ma korzenie stricte deskorolkowe czy zaczynajac promowala swoje produkty na innym rynku.Najwazniejszym czynnikem przy wyborze buta na deske czy po desce jest zajawka plynaca z jego noszenia czy jezdzenia w nim codziennie na spotach.Wiadomo firmy takie jak adidas sb czy nike sb maja ogromny zasieg na rynku i praktycznie od zawsze na nim dominuja.Jednak, to nie o to chodzi w deskorolce.Chodzi o to zeby moc poczuc sie jak swoj ulubiony skejcik, na ktorym wzorujesz sie od poczatku wlasnej kariery : > Kazdy lubi kogo innego, wiec wplywa to na rownomierna sprzedaz butow na decka.Jeden woli ishoda i kupi janoskie, inny natomiast jara sie shecklerem i kupuje sobie jego najnowszy model, tylko po to by moc sie poczuc chociaz troche jak on : ] Tak dlugo jak firmy stricte czy nie deskorolkowe beda tworzyc zajawkowe produkcjie i teamy, tak dlugo ich produkty beda sie dobrze sprzedawac, bo trzeba pamietac, ze marka to nie wszystko, liczy sie tez zajawka i radosc z buta , w ktorym mozna posmigac.

    Wiem, ze nie napisalem, tego zbyt poprawinie „poetycko”, ale nie mam takich zapedow, bo wole siekac flipy. Piona.

     
  • 13
    sowa
    12 grudnia 2011 - 19:41 | Permalink

    Jak usłyszałem że nike bierze się za skateboarding to nie byłem zadowolony, cenie strictle deskorolkowe firmy ktore nie wzięły sie z podwórka tylko od podstaw brali i działają w nich skaterzy, od designerow po grafikow związanych z deskorolką. Jednak nike broni się bardzo dobrze biorąc pod skrzydła skaterów którzy znają się na rzeczy, nie są jakimiś gwiazdami które zaczęły od wczoraj przygodę z deską. Ich design nie jest przerysowany, futurystyczny wręcz przeciwnie buciki maja jak reszta szanowanych się na rynku firm vans czy emerica. Mają pieniądze i wydają je na promocje z głową to też nike nie przyświrowało ze skoro są znaną firmą na rynku to teraz wykopią wszystkie znane marki na niższe półki. Wychodzi na to że szanują inne firmy wolą być z nimi w szeregu niż konkurować. Wg mnie Nike działa z deskorolkowym smakiem i poziomem, nie sądzę żeby zmonopolizowała rynek i zniszczyła wieloletnie firmy obuwnicze.

     
  • 14
    piernik
    12 grudnia 2011 - 19:42 | Permalink

    CO JA PACZE
    a co do tego tematu to zajawa najki najlepsze buty robią na deske moze nie robią od 20 lat ale i tak kupując je masz pewnosc ze nie rozjebią sie od chodzenia jak np etniesy czy inne tego typu a im wiecej firm tym wieksza konurencja i ceny niby powinny być niższe … fail ale co tam kazdy ma swoje ulubione firmy kazda marka ma swoj klimat itd co sprawia ze jedna nowa firma na rynku nie zniszczy pozostałych bo jak na razie deskorolka sie rozwija szybko i skejtów nie zabraknie :D kto na deske ?

     
  • 15
    Kubik753
    12 grudnia 2011 - 19:52 | Permalink

    Monopolizacji rynku nie będzie. Jest to wprost nie możliwe bo jest dużo dużych firm i moim zdaniem nie ma szans żeby jedna z nich przejeła rynek. Na mniejsze firmy oczywiście większe negatywnie wpływać mogą. Ale zazwyczaj jest tak że mniejsze firmy wnoszą dużo do deskorolki i za to są szanowani przez skaterów. Ludzie którzy wiedzą ile dana firma zrobiła dla deskorolki będą ją wspierać. Ale nie tylko to chroni mniejsze firmy przed upadkiem. To że tańsze nie oznacza zawsze że gorsze. Za nieduże pieniądze często można spodkać fajne i wytrzymałe buciki. Mi osobiście podoba się to że firmy współpracują ze skejtami. Bez tego nic by nie było. Wkońcu skejci wiedzą jaki powinien być odpowiedni do jazdy but. Rozwój związany z butami na deskę idzie w dobrą stronę . Takie jest moje zdanie.

     
  • 16
    M.
    12 grudnia 2011 - 19:53 | Permalink

    Jak dla mnie sprawa wchodzenia na rynek wielkich firm jak Nike czy Adidas jest niejasna. Prawda jest taka, że prezesi na pewno nie chcą wspierać deskorolki, ale bez watpienia to robią. Dla nich zasponsorowanie parku to coś w stylu reklamy na długie lata, ale deskorolka też przy tym zyskuje; dostaje miejsce do jazdy. Kolejnym pozytywem jest fakt że takie firmy mają mega fachowców, którzy dysponują wiedzą technologiami i materiałami, oraz hajsem na testy. Dostajemy dobre buty w cenie takiej jak większość. Następna rzecz to tripy, pokazy, zbiernie ekipy i takie jak tutaj – sv, co skutkuje mega zajawką i mobilizacją. Mamy możliwość zobaczenia wielu spośród czołowych skaterów w jednym miejscu. Nie, żebym miał coś do tego, bo jeśli chce się żyć z deskorolki to tak trzeba, ale nie powiecie mi że Nike płaci i daje więcej hajsu riderom niż jakakolwiek inna firma obuwnicza na rynku, zwłaszcza że dopiero od nieawna zaczęła się wybijać. Według mnie ingerencja takich firm jest dla deskorolki dobra i będzie taka do czasu aż(oby nigdy) nie wygryzą one swoimi technologiami innych firm, które takiego ogromu kasy nie mają, a są bezpośrednio spokrewnione z deskorolką i ich ideą jessst jej wspieranie. Smutnym skutkiem takich ingerencji jest obena sytuacja eS’ a gdzie nie wiemy do końca czy plotki nie okażą się prawdą i czy będziemy mieli w przyszłości okazję zobazyć jeszcze te buty. Mimo że może buty wielkich firm są jakościowo lepsze, nie zapominajmy o korzeniach i czasem zdecydujmy się na przykładowo kupno Lakai, czy Emeric, zamiast mega czołgu nie do zdarcia.

     
  • 17
    Anonim
    12 grudnia 2011 - 19:58 | Permalink

    Moim zdaniem to nie ma znaczenia, czy Nike ma deskorolkowe korzenie, czy nie. Firma Nike to firma istniejąca odkąd pamiętam, zawsze mocno trzymała się na rynku i to ona wprowadzała własne wyznaczniki. Tak samo jest z linią SB, Nike bardzo szybko i mocno wbiło się w rynek deskorolkowy, ponieważ jest to firma, która ma odpowiednich ludzi i przede wszystkim pieniądze, więc może spokojnie i skutecznie realizować swoje cele związane z linią deskorolkową, co też moim zdaniem wychodzi im bardzo dobrze. Osobiście nie sądzę, że firma Nike jest w stanie doprowadzić do upadku inne firmy, bo oczywiste jest to, że jeden woli to a drugi tamto. Jeden jeździ i będzie jeździł tylko w butach x a drugi w butach y, bez względu na to jak ta konkurencyjna firma jest popularna. Każdy lubi co innego, nie mówię tutaj o wyglądzie, bo but deskowy a „but deskowy” to jednak spora różnica. Ja osobiście jeżdżę tylko i wyłącznie w Nike’ach, słyszałem ostatnio wiele opini typu „ja już nie kupuję Nike, teraz wszyscy mają Nike, biorę tam coś innego, np. Adidasa”. Nie rozumiem takiego podejścia. Moim zdaniem osobiście świadczy to tylko i wyłącznie o wielkim sukcesie, jaki odniosła ta firma. Po części podzielam zdanie, że teraz Nike jest „na czasie”, ale według mnie nie ma sensu patrzeć na modę i aktualne tredny, trzeba jeździć w tym, w czym jeździ nam się po prostu najlepiej. Ja cenię sobię Nike, osobiście miałem już kilka par i zamierzam je nadal kupować, ponieważ moim zdaniem sąpo prostu najlepszę. Nie patrzę pod kontem, że to firma bez tradycji deskorolkowej itp itd po prostu są mocen, wygodne i w żadnych nie jeździ mi się tak dobrze, jak w Nike.
    Kończąc, Nike SB ma mocny, zajawkowy team, bardzo dobre buty, drogie, ale ja wolę dopłacić i mieć dobre buty niż niedopłacić i mieć kapcie do chodzenia po ziemniaki do piwnicy. Dla mnie Nike SB to styl, kunszt i wyrafinowanie. Są dobrzy w tym co robią, mają markę i dobre produkty. Mi nie potrzeba nic wiecej, a teorie o wyginięciu wszystkich skate firm obuwnicznych przez Nike są dla mnie śmieszne jak minione 3 końce świata, które przeżyłem :)

     
  • 18
    12 grudnia 2011 - 20:03 | Permalink

    Ta cała sprawa z Nike SB jest dość ciekawa. Najki nie po raz pierwszy próbowały wejść na rynek butów na dechę, bo stało się to już dwa razy. Ani razu nic z tego nie wyszło. Robili po prostu butki na deseczkę, ale jakoś tak nikt tego kupować nie chciał. Może to jest i to, że deskorolkowcy są dość hermetycznym środowiskiem. Nikt nie chciał ładować się w firmę, która robi rzeczy dla jakichś typków biegających za piłkami, czy coś w ten deseń. Dlatego teraz Najki wlazło z troszeczkę inną taktyką. Otóż eSBeki można dostać TYLKO w skejtszopach, nie dostaniesz ich nawet w sklepach NikeTown, gdzie są produkty Najka z każdej dziedziny. Tylko skateshopy. Oczywiście sam fakt, że to są Najki SB, nie zwyczajne „Najki”, działa w podobny sposób. Skejciki się jarają, bo mają produkt ekskluzywny, specjalnie dla nich. Oczywiście team też musiał mieć jakieś nazwiska, które każdy skejcik zna, więc mają. I proszę popatrzeć jak teraz sprzedaż wzrasta! Byłem dość zdziwiony tym, jak wielu ma te buty na nogach. Sam nie próbowałem, nie miałem nigdy Nike SB na nogach. Nie wiem jak się prowadzą, jak trzymają itp. No ale fakt faktem, rynek zdobywają. Nie jest to nic dziwnego, wystarczy sposób. Na skejcików sposób znaleziono. Najki, gratulacje za wymyślenie tego jakże chytrego planu, udało się wam wejść w środowisko. Czy mamy się bać o upadek innych firm? Proszę was. Najki zawsze było gdzieś obok. Najki zawsze gdzieś tam sobie stało i się zastanawiało: „co by tu, jak by tu”. Adidas zrobił szał w środowisku? Niewydajemniesie. Najki jest w zasadzie jedyną firmą, która zrobiła takie szaleństwo. A czy inne firmy nagle zginą znikną? Takie molochy jak DC czy Vans? Nie ma szans. Jeśli sami się (za przeproszeniem) nie wpierdolą w kłopoty finansowe, szczerzę wątpię, aby takie Najki nagle pozjadała legendy. Bo jakby nie popatrzeć, te firmy to już legendy, każdy o nich wie, wszyscy je znają. A druga sprawa – światy się przenikają, teraz to wygląda całkowicie inaczej. Kiedyś było bardzo hermetycznie, teraz popatrzcie – „NieSkejciki” noszą buty deskorolkowe, a Skejciki nagle zaczęły ubierać Najki, od których przez lata tak stroniono. Naturalna kolej rzeczy, wszystko się ładnie uzupełnia. Rozluźnić poślady, nic się nie stanie.

     
  • 19
    Dzwon
    12 grudnia 2011 - 20:07 | Permalink

    ten post, który napisał Świder powinien wygrać..spoko podejście do tematu

     
    • 20
      12 grudnia 2011 - 20:28 | Permalink

      tak też się stanie

       
      • 21
        tak ?
        12 grudnia 2011 - 23:04 | Permalink

        tak chyba Cie pojebało , bo jego zdanie to zdanie człowieka uległego , bez żadnego ideału… bodajże 4 komentarz od samej góry napisał ‚POPEK” i to jest realna prawda podparta argumentami.

         
  • 22
    siper322
    12 grudnia 2011 - 20:17 | Permalink

    Każdy ma inne zdanie, Dla innych to lepiej, dla innych gorzej. Kiedy zaczynałem przygodę z deską coś takiego jak „Nike SB” wydawało mi się absurdem. Co to ma być? Co ma Nike wspólnego z deskorolką? Po co się do tego miesza?! Jednak z czasem nabrałem do tego dystansu. Być może monopolizowanie rynku takimi firmami przyczyniło się po części (może) upadkowi eS’a , o którym firma ta nas informowała? Co prawda ja zawsze będę miał pewien niesmak do takich firm, jestem zdecydowanie za tymi „korzennymi” firmami, gdyż one właśnie po to powstały, żeby służyć deskorolce! Jednak trzeba przyznać, ze takie firmy wnoszą coś nowego, zmieniają mode i obyczaje, ustanawiają pewien „trend”, wspierają skejtów, organizuję zawody itp. Jednak niestety za tym idą też grube pieniądze. Jeżeli pieniężnie miałbym wybierać pomiędzy NikeSB a Etnies’em pewnie wybrałbym te drugie ze względu na cenę. Ale może coś za tym się kryje? Nieraz na własnej skórze odczuwałem dużą wytrzymałość tych butów. Pewnie teraz raczej każdy musiałby stwierdzić, że takie firmy są jednak do czegoś potrzebne, a nieraz niestety zbyteczne. Osobiście sam nie wiem i nie mi to idzie oceniać, czym kierował się Nike , kiedy próbował wejść na deskorolkowy rynek. Fakt, faktem pewnie po części chodziło o pieniądze, ale może NIke z czasem poczuł do deski dystans i zaczął rozumować jak „korzenne firmy”?Nie da się jednak ukryć , ze Nike odwalił kupę dobrej roboty jeżeli chodzi o deskorolkę i życzę mu powodzenia :D Adidasowi również ;)

     
  • 23
    łukasz
    12 grudnia 2011 - 20:27 | Permalink

    Moim zdaniem Nike SB to dosyć solidna firma odkąd usłyszałem o tej firmie zajarałem się nią i od zawsze chciałem mieć chociaż jedną parę butów . Najbardziej jarają mnie Kostony , Janoski , P – Rody i wiele innych modeli . Sądzę że firma Nike sb powinna się utrzymać na rynku jeszcze dobrych kilka lat . Chłopaki z nike sb naprawdę odwalili dobrą robotem z butami Nike SB !! POZDRO ; )

     
  • 24
    kzk
    12 grudnia 2011 - 20:27 | Permalink

    jeżeli chodzi o zmonopolizowanie tego rynku uważam , że jest to przydatne jak i jednak ma też swoje gorsze strony co jednak nie oznacza ,że ” skreśla to ” nike sb. Według mnie nike sb bardzo ładnie zrobił wspierając nas abyśmy nie musieli jeździć w trampkach czy też butach mało przystosowanych.
    – ” Jak będzie w nich na desce ? ”
    – ” Tak jak to w butach Nike Sb wygodne oraz lekkie ”
    Tak można streścić moją rozmowę w Skateshopie Kamuflage *
    Buty nike sb są wygodne miło się w nich jeździ nie puszcza podeszwa oraz wyglądają dla niektórych pięknie , np. Janoskie !
    Jednak można się rozpływać nad systemami czy też wygodą ,designem etc.
    Patrząc na to z drugiej strony czy jednak nie jest to ”kradzież ”? Jak sam wspomniałeś Sfahu firmy te nie mają stricte korzeni deskorolkowych więc czy , np. DC może czuć się urażone ?
    Mieszane uczucia, jednak DC samo zaczeło uderzać w strony surfingu czy też crossów, obserwując poczynania firm większość gra na wiele frontów , np. DC o którym przed chwilą wspomniałem
    Reasumując :
    Uważąm, że pewne zmiany są potrzebne w skateboardingu pomagają one nam oraz producentom. Kiedy jedna firma wyprodukuje słabą linię obuwia druga doda coś od siebie i będziemy mieli alternatywę ,bo chyba w deskorolce nie chodzi o kupowanie tego co inni bo nie ma innych firm. Czyż nie ?

     
  • 25
    Rudej
    12 grudnia 2011 - 20:28 | Permalink

    Skoro Nike robi dobrze buty to niech je robi dalej, bo skorzystamy na tym my. A jeżeli stricte deskorolkowa firma robi też dobre buty z zajawką i ma pomysł na skuteczną reklamę to i tak przetrwa – żyjemy w kapitalizmie i słabi muszą odpaść. Życie.

     
  • 26
    Dami96
    12 grudnia 2011 - 20:30 | Permalink

    Ogólnie to jest tak że bym pośmigał ale zima ;/

     
  • 27
    nop
    12 grudnia 2011 - 20:30 | Permalink

    co sie goście rozpisują za koda lol

     
  • 28
    Człeki
    12 grudnia 2011 - 20:42 | Permalink

    Rozpisują się, a parę postów wyżej link do megaupload z filmem w HD…

     
    • 29
      12 grudnia 2011 - 22:19 | Permalink

      Niekoniecznie chodzi o kodziki do itunes’a ziomek, niektórzy po prostu chcą wyrazić swoje zdanie ;)

       
  • 30
    kamil
    12 grudnia 2011 - 20:50 | Permalink

    ADIDAS ma swoj deskowy team od wielu wielu lat
    zreszta ja jezdzilem w kilku modelach adidasow na deske, jakies 8 lat temu
    i byly to jedne lepszych butow w jakich smigalem
    Nike wjechal w temat deskorolki na opor wypasie, nauczony pewnie poprzednimi wtopami, jak np savier
    swoja droga saviery mialy opinie jednych z najlepszych butow na deske,mialem pare i byly bardzo ok. ponadto mozna bylo dostac pro model savierow ratrya ktore byly 100% vegan (mialy to na metce). Zreszta sprawdzcie sobie kogo mieli wtedy w teamie.
    Wracajac do nike sb, ktore wkroczyly dumnie w skate biznes pare lat temu wywolujac przy tym spore kontrowersje, , pewnie pare osob kojarzy akcje creature i ich familii ktora wymierzona byla w nike sb i zachecala do bojkotu ich produktow. Jak widac z czasem niewiele to pomoglo,bo buty nike sb mozna zobaczyc na spotach w kazdym kraju w bardzo duzej ilosci.
    Zobaczymy jak sie rozwinie nike sb kiedy deska przestanie byc tak modna jak jest obecnie, wtedy z latwoscia kazdy oceni kto byl „tru”.

     
  • 31
    12 grudnia 2011 - 22:20 | Permalink

    nike sb to gówno adaś jest lepszy :P hehe poka kod :P haha :)

     
  • 32
    british pussy
    12 grudnia 2011 - 22:27 | Permalink

    Jak to Nike nie ma deskorolkowych korzeni?!

    http://dailyknickerbocker.com/wp-content/uploads/2010/11/bonesbrigade-animal-chin.jpg

    Wiekszosc oldschoolowych deskorolkowcow jezdzila w Jordan’ach I.

     
  • 33
    Madej
    12 grudnia 2011 - 22:31 | Permalink

    Siemanko!
    Nike SB to dla mnie firma trochę komercyjna. Wchodząc na rynek od razu wzięli najbardziej rozpoznawalne gwiazdy: P-Rod, Koston itd. Skejty których każdy rozpoznaje i jarają się nimi (zwłaszcza P-Rodem) dzieciaki z kasą, ludzie co się robią na skejtów, a na desce nie jeżdżą. Mnie osobiście trochę to denerwuje.

    Druga sprawa jest taka, że w niektórych butach można zauważyć podobieństwo do innych Nike już nie SB. To działa w drugą stronę, są buty Nike które są bardzo podobne do Janowskich tylko, że za kostkę. Ja osobiście wolę wydać na Vansy, Emerici czy Falleny, które mają swój niepowtarzalny styl i klimat.

    Myślę, że Nike SB nie zmonopolizuje rynku, gdyż wciąż wielu skejtów jeździ w firmach strict deskorolkowych z historią i tradycją :)

     
  • 34
    Viego
    12 grudnia 2011 - 22:33 | Permalink

    Ktos kiedys powiedzial, zeby nie kupować butów firmy adiddas, nike converse, poniewaz sa to firmy komercyjne i nie zajmuja się strickte skateboardingiem. Jednak powiedzialem mu, chetnie kupowal bym buty firmy fallen, etnies, dc, element, emerica jednak jakby buty te byly chociaz w 2/3 tak dobre jak buty produkcji adiddasa czy nike sb. Załuzmy kupilem ostatnio emerici posmigalem w nich 2 tygodnie buty do wyrzucenia + smigalo sie strasznie nie wygodnie . teraz mam nike sb braizerki i smiga sie wysmiecie + trzymaja sie juz ponad miesiac. Naprawde polecam. Uwazam ze poki firmy typowo skateboardowe nie zaczna robic porzadnych butow, trzeba smigac na adasiach, nike’ach ktore sa duzo bardziej wytrzymalsze, wygodniejsze i ladniejsze.

     
  • 35
    ;)
    12 grudnia 2011 - 22:35 | Permalink

    nudzicie wam sie?

     
    • 36
      tak ?
      13 grudnia 2011 - 01:06 | Permalink

      sie mi wam kali mowić sie naucz

       
  • 37
    nawałnica
    12 grudnia 2011 - 22:50 | Permalink

    Jaka dyskusja, no nie…

    http://www.myfacewhen.net/uploads/282-mother-of-god.jpg

     
  • 38
    wuja
    12 grudnia 2011 - 22:50 | Permalink

    http://www.myfacewhen.net/uploads/196-didnt-read-lol.png

     
  • 40
    Madej
    13 grudnia 2011 - 16:06 | Permalink

    Viego nie koniecznie buty typu fallen czy emerica są słabe. Ja miałem falleny przez 4michy a nike 6.0 przez 4 tygodnie. vansy mam na razie od początku wakacji i trzymają się świetnie :) Zależy od modelu i od firmy oczywiście też :)

     
  • 41
    Człeki
    13 grudnia 2011 - 18:15 | Permalink

    Nie umiejąć ollie to nawet w chodakach możesz jeździć koło roku.

     
  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Przed dodaniem komentarza, policz: Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.