Trzeci z czterech zaplanowanych filmów zza kulis, w którym Nyjah opowiada jak wiele miał szczęścia podczas upadku przy próbie back smitha.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Trzeci z czterech zaplanowanych filmów zza kulis, w którym Nyjah opowiada jak wiele miał szczęścia podczas upadku przy próbie back smitha.
8 komentarzy
jebany jest niezniszczalny
ryzykował życie dla materiału, to już nie jest chyba czysta zajawka, tylko 100% nakurwianie dla fejmu i hajsu
Nie sądzę… Jestem pewien że zaliczał większe spoty bez kamery… I z całym szacunkiem, ale jeżeli ktoś ma zajawę na deskę, to musi się liczyć z ryzykowaniem życia lub zdrowia. Oglądnij sobie choćby Stay Gold… Oj, tam na pewno nikt życia nie ryzykował…
Ale nikt o tym nie opowiadał i nie robił z tego jakiejkolwiek afery. Ziomeczek nakurwia, ale dla mnie to jest nakurwianie na spinie, pod publikę, dla hajsu. Jego deskorolka to jest sport, nie styl życia, jak w przypadku chłopaków ze Stay Gold. Nie przypominam sobie, żeby Andrzej opowiadał jak to ryzykował zdrowie robiąc ostatniego wielkiego flipa w swoim parcie.
nie porównuj Stay Golda do tego, bo to są dwa różne światy, tutaj typ napierdala wszystko co największe, a tam widać, że maja już za sobą sporo podobnych rzeczy, które były kręcone
odbił się jak piłeczka
Nie nagrało się – powtórz.
Jak dla mnie, koles robi swoje.. W innych upadkach, kiedy wypowiada sie 'za kulisami’ mowi np „Nigdy nie 'skejtowalem’ na rurce, dluzszej niz 18stka (ilosc schodow) (…) Ta miejscowka wydala mi sie swietna do smith’a”.
Taka wypowiedz, to raczej nie jest cos dla 'hajsu’, Nyjah mowi o tym do czego sie 'ograniczal’, i co chcial 'przezwyciezyc’.. Hajs na pewno z tego ma, ale to swoja droga.
Z reszta koledzy, zdania sa podzielone..kazdy wie swoje, nic tu z 'naszej’ dyskusji ;)
Pozdro..