Brescia to miasto w północnych Włoszech gdzie lokalni skejci zorganizowali się i stworzyli niesamowity betonowy skatepark. W filmie powyżej historia jak to powstało, a dla chłopaków mega szacunek.
DIY spot in Italy.
Brescia to miasto w północnych Włoszech gdzie lokalni skejci zorganizowali się i stworzyli niesamowity betonowy skatepark. W filmie powyżej historia jak to powstało, a dla chłopaków mega szacunek.
DIY spot in Italy.
7 komentarzy
jaki poziom tricków w szoku
w polszy to nie da rady, albo ci to buldożerem jakiś wielmożnyt waćpan rozwali, bo to patentu nie ma, ani nie dopuszczone do użytku, teren prywatny itp itd, albo jakieś dresy z nudy rozpierdolą, albo rozkradną metalowe częsci menele. Polski przykład już był i wiadomo jak się zakończyła sprawa.
Polska – NIE DA SIĘ
Niestety , to prawda nie zadzialasz na TAKĄ skale !
Mozna zrobic maly cichy spocik (jak korty) ale jak go rozbudujesz z kolegami i bedzie sie zjezdzac wiecej ludzi , to ci go rozpierdola.
ALE nie ma co narzekac , tak jest wszedzie – partrz Szwecja , savannah side itp itd.
Dlatego drodzy przyjaciele trzeba budowac takie spociki z głową a nie jak popadnie . W Lublinie chłopaki dogadali się i jak narazie jest dobrze..
Jak by mi ktos dojebal cementownie na moim prywatnym terenie to tez bym sie troche zaniepokoil , najlatwiej narzekac, trudniej dzialac.
na korty zjeżdża się sporo osób, w wakacje prawie zawsze ktoś jest i jakoś jeszcze nie rozwalili
na nasz hood byle kto się nie zapuszcza dziwko
największy problem jest z dobrym flatem, bo same przeszkody zrobić w pare osób to nie problem, zresztą polaczyny niemotami nie są i sie potrafimy do roboty wziąć.