Relacja z touru jak każda inna, oprócz bs 36 ollie rock to fakie.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Relacja z touru jak każda inna, oprócz bs 36 ollie rock to fakie.
Jaram się takimi montażami na zajawie, niby z dupy tricki przeplatają się z szokerami, ale czuć zabawę podczas kręcenia i sw hardflip na koniec to coś naprawdę w wielkim szoku.
Taki rasowy nerdzik, co sobie rozrysuje w zeszyciku dwa wykresy i parabolę jak przyjebać ss back smitha, a potem założy vansy ery, w których już jeździ drugi miesiąc, przeczyści okulary i wejdzie mu to mega w szoku.
Uzbierać 5 minut bardzo dobrego, równego materiału to naprawdę w szoku.
Dodaj komentarz