Kolejne day in life tym razem z Jereme Rogers.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Kolejne day in life tym razem z Jereme Rogers.
Kruks zejście flipem i late shuvit podczas spadania jest zawsze zajebiste.
Jak kogoś interesuje to ile Daniel ma czapek i czy sprząta po swoim psie to niech obejrzy.
Btw. czy tylko ja jak wchodzą na bloga to nie za każdym razem widzę nowe wpisy? Tylko jakieś opór stare z niedzieli?
Bones ostatnio wydaje jedne z lepszych montaży, naprawdę na zajawie, jedyne do czego można się przyczepić to to, że to skatepark.
Dodaj komentarz