Warning: Undefined array key "showcount" in /home/idosk/domains/idosk8.com/public_html/wp-content/themes/idosk8/header.php on line 48
IDOSK8.com to najważniejsze skate newsy ze świata i Polski w jednym miejscu. Nie musisz wchodzić na inne strony w poszukiwaniu nowych filmów, ja to robię za Ciebie, nieprzerwanie od dwóch lat i nie zamierzam przestać. Po kilku latach braku aktywności ido wraca głównie prowadzone przez Bolka.
Warning: Undefined variable $nono in /home/idosk/domains/idosk8.com/public_html/wp-content/themes/idosk8/archive.php on line 60
Może tego duetu nie ma co porównywać do Daewona i Haslama, ale i tak są zajebiści, a ich sesje na mini zawsze zapadają w pamięci.
Watch Cody McEntire and Dave Bachinsky destroy this freshly built back yard ramp in Santa Monica! Guest Appearances by Christian Sereirka and Tom Erik Ryen!
Z racji tego, iż od jakiegoś czasu nie jesteśmy uraczani corocznymi awardsami (wielka szkoda), a Sfahu trzyma nas w oczekiwaniu na wyniki swojego plebiscytu (Sfahu albo utnij plotki i ogłoś w końcu wyniki albo jeżeli to prawda i masz przypał to przynajmniej miej odwagę się przyznać) postanowiłem podać swoje typy w dobrze nam już znanych kategoriach (i nie tylko) oraz potraktować ten wpis jako moje subiektywne podsumowanie 2014r. I tak:
Rookie roku – Jakub „Cziken” Owczarczyk
Team roku – Locals
Wydarzenie roku –“Skateboarding across the border: skate & unite”
Skater roku – Tomek Ziółkowski
Przejazd roku – Michał Mazur „Wyszponcone chłopaki”
Przypał roku – Polskie piekiełko – i nie mam tu na myśli hejterków, a sranie we własne gniazdo przez osoby z „wewnątrz”. Przenoszenie prywatnych konfliktów na grunt publiczny, nastawianie ludzi przeciwko komuś, banowanie albo ignorowanie działań pewnych osób lub wydarzeń przez nasze skate media i jeszcze parę innych „fajnych” zachowań. A wszystkie podobno przecież w imię rozwoju polskiego skateboardingu. Wszelkim ludziom piszących artykuły o tym, że mają już to w dupie lub, że skateboarding umiera polecałbym najpierw spojrzeć czy czasami ich działania nie mają na to wpływu. Tak zacząć od siebie, samokrytycznie, bo tak łatwo zobaczyć zadrę w oczach innych, a nie dostrzec belki we własnym. Zamiast się łączyć i działać dla wspólnego rozwoju lecimy w drugą stronę. Ktoś fajnie to podsumował podczas jednego z zeszłorocznych eventów, że Polska deskorolka niedługo będzie jak Polski hip-hop. Za noszenie ciuchów lub używanie rzeczy pewnych skate firm w pewnych rejonach kraju będzie można dostać w ryj. W najlepszym wypadku solidny pocisk werbalny. Dla przykładu na ostatniej Bielawie sam byłem świadkiem, jak niektórzy zwracali uwagę innym za noszenie naklejek pewnej firmy.
Do tego mamy akcje typu: sprawa sądowa: skater vs firma z branży (tam to podobno nasze „skate autorytety” się ładnie „popisują”). Magazyn papierowy podobno też już zakończył swój żywot. Polski Związek Sportów Wrotkarskich, który w swoich dyscyplinach ma skateboarding, i który może mieszać w „naszej dziedzinie”. Nie ogarnianie terminów ważnych wydarzeń, które nakładają się na siebie (dobrze, że Shop Riot był w Piasecznie niedaleko Wawy i chyba wszystkim udało się wyrobić na Skate Arcade). Hajs niektórym też ładnie poprzestawiał w głowach. Ogólnie “każdy ponad każdym, wszyscy najmądrzejsi”. No ale cóż, przecież to wszystko w imię „rozwoju polskiego skateboardingu”. Zastanówmy się dobrze czy naprawdę chcemy takiego “rozwoju”? Bo ja obecnej formie dziękuję bardzo.
// Pozwoliłem sobie wyróżnić ten komentarz autorstwa Koguta, ponieważ porusza parę ważnych kwestii i może doprowadzić do ciekawej dyskusji. Co do ido awards, naprawdę niedługo to rozwiążę, nie mam żadnego przypału oprócz tego, że sam jestem przypałowcem, leniem i zajmuje się tysiącem innym niepotrzebnych rzeczy zaniedbując również awardsy. Ale wytłumaczę to przy okazji wyników.
Nie spodziewałem się, że jak już w końcu zobaczę jakiś nowy materiał od PJ Ladda to będzie to pod szyldem Jessupa. Czego mogłem się spodziewać to fakt, że i tak to będzie skateparkowy klip z jednego dnia, w którym i tak nie ma nic ciekawego, a na domiar złego by to jeszcze wszystko bardziej popsuć dołożą do tego nieciekawą muzykę i całość sfilmują starą kamerą typu 8/16mm. Obrażają mnie takie rzeczy jako psychofana PJ’a.
Jessup Home Movies. One day, one roll of film. This Episode, PJ Ladd. Film By: Rick Charnoski
Hardcorowy przejazd, mnóstwo poręczy, mi szczególnie podobały się te wbite z halfcaba.
One thing that ties together the riders of $lave is that they all seem like maniacs who would skate exactly the same without cameras or sponsors around. AJ is a good fit for such a program.
Zobaczycie tutaj tricki od dwóch atletów – jednego amatora, ale profesjonalnego grafika w firmie Straight Krukt oraz profesjonalnych kilka sztuczek od Cebula.
Dodaj komentarz