Grzegorz Gądek: Pod koniec liceum regularnie ruszaliśmy nagrywać triki z kolegą Szymkiem. Nagrania przepadły na lata, ale część udało nam się odzyskać jakiś czas temu. Pierwsza sztuczka, którą zmontowałem i wrzucam na youtube to jedna z najzabawniejszych akcji, które nas spotkały (tutaj w wersji mocno okrojonej, bo to było 20 minut szaleństwa i wrzasków dzieciarni oraz akcji tajemniczego stwora w białym płaszczu). Wychodzenie na deskę zawsze było dla mnie niesamowitą przygodą – bardzo często działy się akcje śmieszne jak te na nagraniu, bywało nerwowo, ale nigdy nie było nudno. Dlatego wszystkim skejcikom życzę jak najwięcej śmigania po mieście między ludźmi. Jeszcze trochę się ponaprawiam z wiecznych kontuzji i widzimy się na desce:)
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



(13 votes, average: 4,92 out of 5)
2 komentarze
będzie na tvp1? haha
widać, że kolega co nagrywał to na mega zajawie. oby dal rade jeszcze jeździć i nagrywać
5!