Przedsmak przed Olimpiada czyli to czego nie zobaczymy na pewno podczas Igrzysk w Tokio za cztery lata. Te konkurencje są tak absurdalne, a jednocześnie tak trafne – bo o to chodzi w deskorolce by dobrze się bawić. Za wszystko odpowiedzialni kanadyjski Dime, Vans i Thrasher. Bez Nike, adidas czy 4F też się da.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



One comment
widzę, że dużo ludzi ma ból dupy o deskorolkę na igrzyskach, jednak było to wiadome już po street league