Ocenę pozostawiam wam.
AKIN jest filmem, który opiera się na prawdzie… Nie kreowaliśmy rzeczywistości, tylko staraliśmy się ją zamknąć w klamrę, aby uwidocznić to, co najważniejsze. Czas nie był naszym sprzymierzeńcem, historia musiała się bowiem zamknąć w kilku minutach. Nasz sposób narracji musiał migawkowo pokazać, kim jest Akin – pomagał nam w tym poetycki obraz…
Akin to człowiek. Człowiek buntu. Człowiek, którego ciało jest pokryte w osiemdziesięciu procentach tatuażami. Człowiek pełny pasji – skateboarder. Jest przeciwko. Szuka własnej drogi i tożsamości. Żyje na krawędzi.





30 komentarzy
Każdy ma prawo być wolnym i chyba szczęśliwym. Z Akina wyszło coś :) kolej na następnych bo to coś, zawszę jest ciekawe. Elo Rzeszów.
Teraz z innej bajki, spoko pomysł na product placement.
czekamy na kolejna transmutacje
W Stanach jest Stevie to tu też mogli wziąć jakiegoś normalnego skejta co by się nie zgodził na filmowanie mordy przez 4 minuty przeplatając to 2 numerami i revertem tylko ustaliłby odwrotne proporcje. Jeżeli tak ma wyglądać „rozwój”, czyli mniej deskorolki więcej lajfstajlu (czy jak tam sie nazywa jaranie się własnym wyglądem), to ja sie wypisuje! I zegarka też za kare nie kupie!
Fajne zdjęcia, nic poza tym. Koniec nijaki, słaba historia.
eeee bez klimatu
przez cały filmik myslalem ze to jest film dokumentalny na zaliczenie roku na studiach, nic wspolnego z deską jak dla mnie. Zdjęcia fajne dla zwykłej osoby a jakbym miał ogladac taki montaz to strasznie bym się męczył
świetne zdjęcia, ładna forma. Jednak, musze przyznac, ze czegos zabrakło mi w tym filmie. Jakies puenty, głebszego przesłania. Na przykład, gdyby protagonista przyznał się do tego, że w dzieciństwie był palcowany przez tatę i te tauaże i deskorolka uratowały mu życie, bo inaczej skoczyłby pewnie dając w kable na ulicy. Taka historia by mnie poruszyła.
Hujnia i tyle, nie ma co rozstrząsać
Koleś puść tego psa ze smyczy!
Straszna ciota.
Moim zdaniem przekaz nie szedł bezpośrednio do skejcików. Reklama w której gra Akin jest kontynuacją tego co wprowadza głebokioff, ogólnie to z hajsem :)
Hardcore dziwko! i to nie ten który Ci pokazuje skate przemysł.
http://www.youtube.com/watch?v=8ZWz_s2dkWA
przerost formy nad treścią troche ..
żyje na krawędzi wspierany przez bogatych starych hahaha , piekne gówno.
po co to nagrali?
Jebane warszawskie scierwa … Jebnijcie sie w pusta pałe z 10 razy i jeszcze raz odpalcie ten klip. Deskorolka to sztuka a gosc jest artysta i stara sie byc w tym indywidualista. Widac ze nie odnajduje sie w swiecie deskorolki ktory zmienia sie przez takich pozerow jak wy ktorym chodzi tylko o napierdalanie kozackich trickow i nic wiecej. Najlepiej założcie szary dres , pomponik na głowe i słuchawki scull candy z grubym rapem bo wasi koledzy tak robia wiec to musi byc dobre :)
Panie polk – nieważne czy są bengiery,czy nie. Ważne żeby było wrażenie że ludzie robią to z zajawki i sprawia im to przyjemność a nie „ta deska pasuje mi do butów”! I tak jak ktoś napisał – na głównej jest film pt. „chore gówno”, który nie ma bengerów a nie żałowałem ani chwili którą poświęciłem na jego zobaczenie.
„Nie odnajduje się w świecie deskorolki…” – może w świecie deskorolki nie bo nikt tu nie chce modnie ubranych pipek (no chyba ze nadupcaja jak Dylan), ale w świecie FASZYN odnajduje się świetnie :)
Wole ogladac Akina niz jebanych warszawiaczkow ( tomeczka i gołego ) ktorzy maja w glowie sieczke. Bohater filmu widac ze przynajmniej cos ogarnia w temacie i traktuje deskorolke jako sztuke a nie prosty przedmiot do pozowania sie przed sponsorami i dupeczkami jak wyzej wymienieni… A co do Dylana to gosc ma klase i styl. Proponuje poogladac troche Pontusa Alv i posluchac o czym mowi bo deskorolka jaka on stara sie dotrzymywac umiera … .
Może i traktuję deskorolkę jako sztukę, tego nie wiem, ale na pewno nie widać tego w tym filmie, bo niby gdzie? Realizacja to kawał dobrego rzemiosła, ale gdzie widzisz tutaj sztukę? W indywidualnym, niepowtarzalnym stylu bohatera? Ciężko stwierdzić po obejrzeniu 3 trików. To może po tym jak wygląda i że ma tyle kurwa tatuaży na skórze? Może gdyby sam je projektował to bym się zgodził, ale wtedy mógłby to być film o tym, a nie o niczym.
Sztuka jest po to, żeby otworzyć Ci banie czymś świeżym, nowym. Coś co trochę poszerzy Twój horyzont i/lub zmieni percepcje. Albo może pozostawi Cię z jakimś ważnym pytaniem. Powyższy film to po prostu lajfstajlowa papka, tak jak napisał ktoś powyżej, a przekaz jest taki : chcesz być fajny kupuj Gshock.
Nie jestem z Warszawy tylko z miasta, które ma z nim odwieczny beef. Co do sieczki w głowie – masa typów w Stanach nie należy do tytanów intelektu a z mainstreamową deskorolką mają mało wspołnego (patrz Anti Hero).
I nie mów stary innym jak mają jeździć, ubierać się czy kim mają sie jarać. Jeżeli miałbym ochote być zawodnikiem to bym nim był. Jeżeli miałbym ochote robić powerslidy i no comply – to bym je robił. O to chodzi w desce – robisz co chcesz.
Pontusa znam, bardzo lubię i jakoś nie widziałem filmików jak ciśnie po P-Rodach i innych tak jak ty ciśniesz po danym „typie” skejta. I uważam też że nawet nagrywki ze street ligi są lepsze od tego filmu – przynajmniej jeżdżą na deskach!
jaki kurwa artysta co on takiego tworzy
jakis taki przygnebiajacy ten filmik :(
Ja tam prawy ani deskorolki nie zaobserwowałem. Typowy hipster jakich wiele.
Już więcej deski w desce jest w pierwszym lepszym filmie z IDO:
https://idosk8.com/chore-gowno.html
żeby ta hipsteriada jeszcze miała jakieś konkretne triki czy fabułę… pewnie kolo zmieni wygląd za 5 at bo bedzie inny lajfstajl miał w głowie. Gówno w sreberku!
Idę o zakład, że 9/10 ludzi na ido nie ma pojęcia co to – #deskorolka ;) więc morda na kłódki.
a Ty jesteś idiotą.
Rzeszów :D
Coś mu się karma z katharsis pojebała w zdaniu: „Ból tatuaży jest jakby moją karmą, oczyszcza…” czy jakoś tak to leciało. Ogółem film ładnie zrobiony, koleś trochę pierdoli od rzeczy i nic z tego nie wynika. Chamsko wklejone reklamy g-shocka. Takie pierdu pierdu ogółem rzecz biorąc.
#deskorolka – chodzi o kanał na Mirku ;>?
jak patrze się na ten filmik to na serio chłopaki nie wiem co to jest deskorolka. Yo
denne pustosłowie i przebarwione spojrzenie na takie glupoty jak tatuaze…