Każda nasza noc podczas AUTENTOURu w Barcy wyglądała podobnie, night session do otwarcia metra, czyli do 5 rano. Jedną z nich postanowiliśmy uwiecznić od początku do końca. Na wzór berricsowego off the grida rzuciliśmy lotką i daliśmy się ponieść ulicom Barcelony. Może nie ma tam bangerów, jest za to dużo dobrej zabawy oraz akcje których doświadczyć można tylko na streecie! Wszystko nagrane i zmontowane przez Racza Films!
Zajebista zabawa – zajebista robota!



(22 votes, average: 4,68 out of 5)
8 komentarzy
takie dropy w vx’ie to nie dropy, dobrze daja klimat
Kurde, po angielsku to tylko fuck i fuck. Jakby znał polski to by mógł powiedzieć żeby te chuje wypierdalały bo jak nie to im kurwa zajebie.
Zajebisty montaz zajawa !!!
Typowa cebula, jadą do wielkiej Barcelony i jeżdżą po krawężnikach, kamera też słaba, widać, że telefonem nagrywane
O ty podszywająca się pod Wawa mordo pobierająca po same kule, przyjedz do wielkiej Barcelony i baw się choć w połowie tak dobrze jak podwójny autentyk. Pewnie przywiózłbyś suoer tech stuff 5050 fs out, crooked to fakie plus obowiązkowo flipka z big three nagrałbyś wszystko S6 ufundowanym by mama i tata i to wszystko na super modnej, oklepanej Macbie bo to właśnie cała Barca dla zakompleksionego Polaczka co się wozi hatem anonimowo, a na spoty boi się wyjść bo jeszcze ktoś mu fucki pośle że mu w nocy pod oknem hałasuje. Pewnie nawet z Warszawy nie jesteś pozerze bujaj się tam w swojej mieścince w kolorowej czapeczce i przepasanej nereczce ale od deskorolki trzymaj się z dala bo każdy ma wbity pal głęboko w twoją mordeczke
Też uwielbiam jeździć w nocy, ma to swój urok, ale gdybym miał czas w dzień to wstawałbym o 9 i śmigał cały dzień na słońcu. WTF chłopaki? Na serio ma sens spanie w dzień, a jeżdżenie w nocy, na wakacjach, w Barsie?
ej ej ej, nikt nie powiedział że nie jeździliśmy też w dzień ;) Pozdro!
bardzo fajny montaż, jaram się!