Chris Gregson to jednocześnie świetny kamerzysta i deskorolkowiec, który potrafi dosłownie wszystko na każdym możliwym spocie. Jak czytałem w jego wywiadzie w Confusion kiedyś jarały go tylko poręcze by następnie skupić się na jeździe na kątach co widać gołym okiem bo potrafi się odnaleźć zarówno i tu i tam. Enderek niszczy, czegoś takiego chyba jeszcze nie widziałem.
From pool to ditch to handrail, and even on a dirt track, Gregson’s all-terrain prowess pulverizes whatever is in his path. See you in Hell!



czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie