Chris Joslin to dla mnie najnudniejszy deskorolkowiec z tych, którzy teraz są na topie. No nie ma dla mnie nic bardziej zamulającego jak już chyba dziesiąty przejazd w tym roku, w którym wystrzelał się ze wszystkich możliwych flip tricków na każdym możliwym rodzaju gapów czy schodów, odjeżdżając zawsze w ten sam sposób z opuszczoną głową i wzrokiem wbitym w ziemię. Co z tego, że jest najlepszy jak mnie to w ogóle nie nakręca na skejting, ale może to tylko ja tak mam. No i jeszcze ta muzyka na dobitkę.
Another new part from Chris Joslin.



(14 votes, average: 4,86 out of 5)
24 komentarze
ostatni hardflip to mistrzostwo, wiekszosc trikow idealnie wykonana ale trzeba sie do czegos przyczepic, bo w koncu jestes z PL. Montaz masakryczny i warto, aby ktos zrobil remix. Generalnie nie zaluje, ze to obejrzalem i jest to sto razy lepsze niz trampki, wallie na smietnikach, slappy grindy na pol decymetra, powerslide’y na quasi downhillach i pierdolone nol komplajaki x 20 w jednej sekwencji.
właśnie, ten typ ma mega opór energii w sobie i widać jak jest zmotywowany i ile wkłada w deskorolkę, a że Ty się jarasz jakimiś ścierwiastymi trickami, które na siłę są trudne i mało efektowne to już Twój problem. Może te typy od wallie na śmietnikach niedługo będą sobie przywiązywać kulę do nogi, żeby była większa zajawa? Joslin zawsze na propsie.
Muzyka jest okropna ale sam part jest sztosem
nie wiem czym kierował się twórca dobierając taką muzykę do tego filmu ale to aż boli w uszy, przez to cały film traci w odbiorze na maksa, lepiej to wyciszyć i puścić jakiś zajawkowy bit i od razu lepiej
odjeżdża tak bo to pewnie skurwysyńsko ciężki arbajt! jak można być takim ignorantem, trzeba się urodzić w Warszawie serio
To mógłby przy okazji kolana ugiąć.
coraz czesciej wydaje mi sie ze masz jakies niedojebanie mozgowe. jarasz sie fifty na krawezniku a nie hardem z 3 metrow. I wiesz dlaczego ? bo jestes pizdeczka co tylko na fifty sie wbije. z jakiegos powodu jest najlepszy i z jakiegos powodu napierdala 100 przejazdow na rok. pokaz swoj przejazd moze w koncu ? jak bys go na zywo zobaczyl to pierwszy bys mu loda ojebal za tricki, jestem tego pewien. pozdrawiam
wy w tej warszawce codziennie coś wrzucacie swojego i tez rzygam
zajebiście napierdala nie wiem o co chodzi.montaz z dupy co prawda
No racja dojebał w chuj, ale party chyba sie robi po to zeby mozna bylo sie jarac jak cala nutka zgrywa sie z trikami i mozna bylo to dumnie sluchac sobie na zajawie podczas deskorolkingu, c’nie? moim zdaniem part z true byl lepszy
nie jaranie się takim przejazdem przez polaczka to jak nie jaranie się kozacką laską przez typa, który ma brzydką, grubą dupę i mówi wszystkim jaka to ona jest najpiękniejsza – tak samo jak typ co ledwo robi flipa i mówi, że nie jara się Joslinem, bo wallie lepsze, tak jak typ ze słabą laską mówi, że jego jest najlepsza, tyle w temacie
https://youtu.be/6KW26I41BbA
Masz tu przejazd, którego nigdy nie zapomnę. Uwierz lub nie ale niektórych jara coś więcej niż losowy trick na losowym spocie – nawet jeśli jest najbardziej przejebany na świecie. Doceniam talent Joslina, ale no nie jaram się taką deskorolką, musicie zrozumiecie, że są różne gusta.
STYLE > GNAR
https://youtu.be/qXdY-ZQLRP4?t=1m10s ap stylu
btw. ziomek jest cwaniakiem i odjezdża wszystko na największym chamie, sfah’a argument to w tłumaczeniu zazdrość, nyjah tez od dziecka cisniety (zadobry)
Ten przejazd DeGrosa tez fatalny bo kazdy trik odjezdza patrzac sie w ziemie……..najlepszy argument jaki w zyciu slyszalem :D
Ja wyraziłem swoje opinię, Ty wyraziłeś swoją. Połamania karku życie Joslinowi :D
Nie no zgadzam sie z wiekszoscia twoich argumentow, ze mozesz tak odbierac Joslina, ale ten o wzrpku w ziemie mnie rozsmieszyl :D powaznie mowiac to ten twoj przejazd wklejony tez jest bardziej niz spoko,
No kurczę jak widzę jak Joslin odjeżdża trick to czuję się dziwnie, tak jakby dla niego to była formalność i to, że zajęło mu więcej niż jedną próbę jest jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, jest coś bezczelnego w tym wzroku utkwionym w ziemię. ;)
Jak ogladam przejazd Westgate’a to tez wszystko wyglada jak formalnosc. Dopiero potem w b side’ach widac ile weszlo w to pasji. Osobiscie jaram sie Joslinem i ogladalem jego nagrywki zanim zaczal jezdzic dla flow DC, typ wymiata i ta pewnosc siebie nie wziela sie znikad (w sumie ten argument mozna podniesc do duzejnczesci pro skaterow, nie tylko ze stanow).
Z drugiej strony moge sie zgodzic ze oba party maja sredni montaz – ten jest zbyt nijaki, a plan b przekombinowany. Pewnie za jakis czas dogada sie z jakims zdolnym kamerzysta ktory zmontuje mu wysrodkowany part
Ty to sobie Sfahu upierdolisz głupoty…
Może
Od zarania deskorolkowych dziejów wmawiane mi było, ze deskorolka, to przede wszystkim wolność i każdy pozornie się z tym zgadza. Ale ludzie chyba nie zdają sobie sprawy ze znaczenia tego słowa. Wolność, to możliwość robienia, co się chce
Jeżeli kogoś jara deska, muzyka klasyczna i lakierki za milion złotych (na stare), to dajcie mu realizować to bez spiny, bo to jest jedna z najpiękniejszych rzeczy, która deskorolka nam dała. Albo przestańcie być hipokrytami.
Sfahu, myślę, że nikt nie życzy Ci, abyś sam ograniczał się do wyrażania swojej opinii, ale nie Tobie oceniać, co jest zajawkowe a co nie w deskorolce. A już nie w przypadku ludzi, którzy ewidentnie pchają deskorolkę do przodu. Posiadasz przywilej zarządzania jedynym tak naprawdę skate-video-news portalem w Polsce i wygląda na to, że na słowa musisz uważać bardziej. Może Cię coś nie jarać i to jest normalne, ale Twój post był raczej przykładem mało obiektywnej krytyki doprawionej bóldupiem, nie wnikam jej genezę, ale ten syndrom jest efektem chęci odreagowania na niepowodzenia w innych miejscach („tzw polaczkowatosc”).
Mam nadzieję, że mój komentarz nie zostanie odebrany jako atak, potraktuj to proszę jako w miarę obiektywne spojrzenie na sprawę. Wszystkiego dobrego mordo!
Znudziło mnie po niecałych dwóch minutach :(