Niestety tegoroczny OIAM niemal od samego początku był skazany na porażkę. Próba dotarcia do szerszej publiczności kosztem wizerunku i zajawy jaka towarzyszyła tej serii niestety nie udała się i powyżej możemy obejrzeć ostatni odcinek tej serii, która zakończy się bez zwycięzcy. Bez deskorolki, same wypowiedzi, ale warto posłuchać i zobaczyć jakie mieli zdanie na temat tegorocznej akcji zarówno 'sędziowie’ jak i chłopaki, którzy brali w tym udział. Polecam również przeczytać bardzo ciekawy artykuł na ESPN, gdzie dowiemy się więcej dlaczego całość nie wypaliła i kto ponosi za to winę: espn.go.com/action/skateboarding/blog/_/post/7828754/none-million.
None in a million.





2 komentarze
Jebać komercje i OIAM
Czyli kto jest „odpowiedzialny”?
Szczerze powiedziawszy to kolesie dobrze to argumentowali:
wyobrazcie sobie, ze organizujecie trase w 12 panstrwach, ustawiacie pokazy, zawody, prezentacje itd. i nagle po 7 dniach jakis dzeiciak, ktoremu placisz sporo kasy oswiadcza ci, ze sie zmeczyl i jebie to, ze mu zalezy tylko na deskorolce, a nie na tym aby rozdawac koszulki i podpisywac plakaty…
Trzeba bylo przetestowac ich tez od „tej” strony ale widocznie nie trzeba bylo tego pokazywac! Receptą jest nagrywanie samej deskorolki….ale i patrzenie poza kamera na to jak sie te dzieciaki zachowuja, zeby wybrac tego, na ktorym bedzie mozna polegac.
Kto by wybral Forresta Edwardsa? Co z tego, ze dobrze jezdzi na desce skoro robilby same awantury i odwracal sie plecami, z takimi ludzmi nie da sie pracowac.