Flo miał sporo problemów podczas touru Vans’a do Chin, jego pobyt w Hong Kongu się przedłużył, gdzie nagrywał z lokalnymi mordeczkami, a potem gdy w końcu dotarł do reszty teamu zostały mu tylko dwa dni na dogranie materiału, który mimo wszystko i tak uzbierał w dość pokaźnej ilości.
Whilst his comrades were having fun ripping in mainland China Flo Marfaing was stuck in Hong Kong due to visa issues. Deciding to make the best out of a bad situation Flo hooked up with a local filmer and got some sick footage before finally hooking up with the rest of the Vans crew.



(6 votes, average: 4,83 out of 5)
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie