PK często wspomina jak to on lubi zadbać o swoje łożyska, czyszcząc je co jakiś czas naprawdę z wielką dokładnością. Byłem ciekaw jak to wygląda i przy okazji pomyślałem, że pokażę wam jak on to robi. Film miał trwać zdecydowanie krócej, ale wyszło jak wyszło, a skoro jest to wam przedstawiam bez żadnych cięć. Dajcie znać czy wy również dbacie o swoje łożyska i jak to robicie?
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie




(18 votes, average: 3,94 out of 5)
20 komentarzy
Sfachu, gdybyś radę wrzucić choćby na instagrama film jak jeździ deska po takim czyszczeniu byłbym na prawdę wdzięczny ;)
Oj nie wiem czy na filmie zauważyłbyś różnice, ale kręcąc z podobną siłą kółkami w warunkach testowych, wyczyszczone łożyska kręciły się o jakieś 20% dłużej, mimo iż oba kręciły się naprawdę dłuuuuuuuuugo.
Ok, dzięki za odpowiedź. Chyba się zbiorę w sobie i też swoje wyczyszczę ;)
Kupujesz Bones Swiss i jedzieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesz
Czy ten patent jest dobry do czyszczenia łożysk ?
http://www.youtube.com/watch?v=ek8I6mok7EY
Tym patentem teraz czyszcze łożyska :)
Gdy łożyska są głośne znaczy to że się szybciej rozsypią przez to że kuleczki nie mają smaru i w środku ścierają się i potem powstaje luz w łożysku i się rozsypują . Sposób dobry ale trzeba lepiej psiknąć jakimś smarem na końcu.
Takie kręcenie w palcach czy bez obciążenia jest o ch.. potłuc , ale czyszczenie zawsze pomaga.
tyle lat na desce i jeszcze nigdy nie słyszałem żeby ktoś czyścił łożyska.
Pewnie z całym szacunkiem dałbym oleju do maszyn albo normalnie kupił nowe łożyska :D szkoda czasu juz by mozna bylo dawno śmigać na mieście.
Łożyska już mi się zdarzało w ten sposób czyścić. Olej się dobrze takim małym pędzelkiem rozprowadza. Grip też łatwo wyczyścić. Tylko trucki mi trzeszczą, piszczą i nic nie pomaga…
ja jebie typ ze 40 lat ma a wyglada jak totalny gimbus. Beka dorosly facet musi lozyska czyscic zamiast se nowe kupic. Ale co zrobic jak sie przez całe życie dnia nie przepracowało tylko skacze jak malpa na deskorolce to i na lozyska nowe nie ma. pozdro
szkoda czytać te komentarze… napiszę tylko, że Paweł jest super pozytywny i cieszę się, że mogłem go kilka razy w życiu spotkać.
Kiedyś czyściłem w podobny sposób łożyska, po przykręceniu dodawałem kropelkę oleju teflonowego dla uszczelnienia ich tak jak ktoś wcześniej wspomniał, teraz uważam że lepiej kupić nowe łożyska i potraktować je np WD 40 dy są przykręcone i wyczyszczenie do sucha patyczkami kosmetycznymi z tego względu gdyż kilku krotne odkręcanie kółek skróci żywotność naszych traków. Sumując lepiej kupić łożyska za 30 zł niż traki za 200 zł. tak przynajmniej mi się wydaje. Pozdro
po to są gwintownice, a nakrętki zawsze można wymienić
Jak tam pawciu życie na utrzymaniu rodziców? dalej mieszkasz z mamą? pozdro
11:00 w tle slychac bylo 1:0 na wadze haha
Panowie, ja rozumiem, że deskorolka to nie jest jakaś zaawansowana maszyna, no ale bez przesady. Jak macie kogoś w rodzinie kto pracuje z maszynami to zapytajcie czy widział w życiu luz na osi na której pracuje łożysko kulkowe.. Jak chcecie oszczędzać ośkę to napchajcie podkładek między łożysko a nakrętkę. Na łożyska kulkowe nie powinny działać żadne siły poprzeczne i po to też są tulejki pomiędzy łożyskami, żeby w przypadku silnego dokręcenia nakrętki, albo robienia np. powerslideów nie działały duże siły poprzeczne na łożysko (przekoszenie), a były przenoszone na trucka. Po drugie po co czyścić łożyska a później nie zakładać osłonki która z założenia ma chronić przed brudem i wilgocią, chyba po to żeby zaraz znowu je czyścić. Ostatnia sprawa o której ktoś wspominał to brak smaru, co prowadzi do szybszego wycierania się kulek. Oj przydałby się tu wszystkim wykład z deskorolki :)
No i super, oto chodziło by skłonić ludzi do dyskusji, jeśli chciałbyś coś przekazać skejcikom na ten czy inny temat to ido stoi zawsze otworem i chętnie przekażę wiedzę dalej. Dzięki.
O przepraszam, doczytałem, łożyska kulkowe zwykłe mogą przenosić obciążenia zarówno promieniowe jak i osiowe, aczkolwiek zapewne im one mniejsze i bardziej stałe tym lepiej.. Więc stosujcie tulejki i dbajcie o swoje maszyny do trików :)
Dzieciaki to rzadko z tego będą korzystać maja łożyska za 20 duszki i kupuja zmieniaja jada dalej.. Starsi chyba bardziej o sprzęt dbają ja nie jeździe nie wiadomo ile ale pamiętam kiedy się zbierało hajsy na najdroższe łożyska toy machina w wyjebanym pudełku i później się dbali bo albo się skumalem do końca albo nie było juz ich w sklepie stacjonarnym a nigdzie indziej nie mogles szukać bo internetu nima..