Dwudziestominutowa produkcja od ekipy z Kłobucka, która nigdy nie miał powstać, a jednak i bardzo dobrze bo każdy wie jaka to fajna pamiątka mieć później możliwość za parę lat powspominać swoje deskorolkowe życie.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



3 komentarze
zajebiscie chopy!
kwintesencja deskarstwa!
wincyj tokich produkcji tu trzeba, to sie chce ogladac, ido na deche, pozdrawiam
No w końcu prawdziwa deskorolka!! :) A nie jakieś dupcynie o Szupynie :D
Zajaweczka; bardzo fajna prodykcja, pozdro