Jakiś czas temu wstałem rano i pojechałem na inspekcję Szaber Bowla, czy wszystko jest w porządku po ostatnich robotach. Na miejscu spotkałem ekipę z Rzeszowa, która szykowała się na nockę w Burn Bowlu, ale zrobiła również przystanek na Powiślu. Widząc jak Konrad wyjaśnia bowla musiałem sięgnąć do kieszeni po mojego 5s1000 by uwiecznić chociaż te kilka tricków. Nie chciałem wcześniej wypuszczać tego materiału bo jak wiadomo roboty na bowlu nie są jeszcze skończone i cały czas czekaliśmy, aż przyjedzie maszyna, która uratuje flat, który jest w naprawdę kiepskiej kondycji. Niestety wszystko przeciągało się tygodniami i tak do dzisiaj nie zostało to jeszcze zrobione, a dalsze ruchy są przełożone niestety na wiosnę jak temperatura będzie utrzymywać się na plusie. Mamy Stadion, jest gdzie jeździć, nikogo raczej nie będzie kusić by korzystać z Szaber Bowla, więc jak się pochwalę tym co nagrałem dosłownie w moment z Konradem.
DIY bowl in Warsaw, Poland.



(23 votes, average: 4,91 out of 5)
5 komentarzy
drugi traszer nam rośnie
int_main! legenda hejtu z kamu strony. choć to pewnie impostor
kondzio rosnie na drugiego traszera ? Chyba traszer sobie może pomarzyć zeby dorosnąć do kondzia , mam nadzieje ze kiedys se spotkam tego traszera i mu wjebie w ryj za hasla typu ” tylko kąty ” po czym wbija na metrowa minirampe zrobic zjebanego fs rocka w konkursie dla ido. ŻENADA ze chlop za swoja jazde dostaje cokolwiek, jebaj sie traszer , pozdro kondziu rośnij dalej ! ( oczywiscie nie na traszera.pl) Pierwszy raz pisze na tej tazo stronie jakikolwiek komentarz bo mnie wkurwił wcześniejszy. Jak można komus wjechac z takim pociskiem ze rosnie na takiego debila . pozdro dla kumatych skejtów
Czy klip był miejscami przyspieszany?
Nie, po prostu Konrad tak szybko jezdzi. ;)