Nowy przejazd Manny Santiago, a w nim oczywiście mnóstwo poręczy, bo mało kto potrafi tak jak on rzucać się z flipami na kolejne rury. Edit sam w sobie mi się nie podoba, ale trickami nadrabia kiepskie wrażenie.
You already know that Manny has a handle on them bars, but there are some serious knockout blows in this part, including a face-melting ender.



One comment
jazda masakra, Manny spoko i na zajawie typ, ale na Boga, co to za SYFIASTA muzyka?!