Ja jestem wielkim fanem nagrywek z telefonów bo raz, że oferują one już wystarczająco dobrą jakość, a dwa sprawiają, że dzięki nim dużo łatwiej jest uwiecznić te spontaniczne momenty, które czasami są najciekawsze. Wiadomo, że lepiej jest wyciągnąć aparat czy inną kamerę, założyć fisheye i iść na robotę, ale czasami to zamienia się w kilkugodzinną sesję katowania co potrafi wyssać z Ciebie całkowicie zajawę, dlatego pamiętajcie, że warto nawet tylko dla samego siebie ponagrywać jakieś głupoty by mieć co wspominać, oprócz kilkudziesięciu nieudanych prób sekwy życia. Zobaczcie co uwiecznił Maciej Nowak z ziomalami z Poznania: Kuba, Badyl, Kamil, Klimek, Radek, Paweł, Ilia, Migot, Bizon, Kryhaj.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



(8 votes, average: 4,88 out of 5)
One comment
Ja tam nie popieram takiego nagrywania. Czasem chłopaki marnujecie naprawdę dobre triki nagrywając je jakimś srajfonem…