W niedzielę odbyła się premiera Cliche – Cle w skateparku Kamuflage. My udaliśmy się tam zrobić mały research. Aha, jakby ktoś chciał link do filmu, to zapraszam na gg:4331920.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
W niedzielę odbyła się premiera Cliche – Cle w skateparku Kamuflage. My udaliśmy się tam zrobić mały research. Aha, jakby ktoś chciał link do filmu, to zapraszam na gg:4331920.
14 komentarzy
Ten skrzat co powiedział że: „ten film był bez zajawy”, niech mi powie który ze skejtowych filmów skręconych przez ostatnie kilka lat jest na większej zajawie…
podrwienia !
jest zajawa lepszy niż mindfield, a kamu to się znają na tych kilku metrach kwadratowych w blu
Zanim się zacznie hejt na tomeczka i małego miśka to powiem, że ich zdaniem bez sensu jest oglądać ten film na żółtej ścianie, na której nic nie widać, dałem im link – obejrzą sobie na kompie i wtedy mogą ocenić.
Alaikit jest na dobrej zajawie, zresztą to też.
pozdro ;]
A ja powiem, że film raczej bez zajawki (jak i całe Cliche dla mnie). Był jeden dobry parcik Joey’a co zauważyło nawet każde dziecko na relacji. A reszta jakoś bez polotu. Głupi też moim zdaniem był podział na przejazdy i relacje z tourów. Film jest przez to niespójny i ciężko złapać klimat kiedy go właściwie nie ma. Były lepsze filmy europejskie (Neighbours, Strongest of the strange. A Mind field jest zrobiony w przemyślany sposób w jednym klimacie i zwyczajnie lepeij się go ogląda. A relacja fajna sprawa, tak jak i cały blog.
film jest dla mnie kozak, ale niekozak są wasze produkcje. Totalna bieda. Wielcy kurwa znawcy kina deskorolkowego się znaleźli.
No to Cliche to taki Tour plus pare przejazdów srednio się ogląda mimo ze styl montazu Freda jest fajny Joe Brezinski daje rade reszte mozna sobie obejzec przewijając co 5 minut :p
Na premierze byłem, film obejzałem pare razy w domowym zaciszu wiem co mówie.
A Alien jest dla mnie spojniejszy choc z kolei za długi o 20 minut:D
Ja czasem nie wiedziałem o co w ogóle chodzi, kto robi trik, przez te relacje z tourów. Poza tym, kilka przejazdów na naprawdę dobrym poziomie: Lucas Puig, Flo Mirtain i Charles Collet, no i Brezinski. Ogólnie spoko, bez szału.
sex i łożyska dziwko! – jest na zajawie
Wist!
wszyscy
na zajawe Black rabbit 3
niech tomeczek zrobi jakiś trik co joe robi!
W polsce się kozaczy ,ale na zawodach w belgi nawet szans nie miał!
zresztą tomeczek wymieka przy innych krajach