Michał Majewski był w Barcelonie na przystanku Street League i postanowił stworzyć film, w którym przedstawi jak wygląda to wydarzenie z perspektywy zwykłego widza.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Michał Majewski był w Barcelonie na przystanku Street League i postanowił stworzyć film, w którym przedstawi jak wygląda to wydarzenie z perspektywy zwykłego widza.
One comment
mało gwiazdek bo zazdro, że nie stać na taki wyjazd hahaha