Wow, już drugą taką akcję mam – oglądam nowe filmy na jutubie i widzę miejscówkę, na której jeździłem, coś niesamowitego. Przy 1:00 jest Marble Park w Toronto, tak przynajmniej nazywali to miejsce lokale i ten gapik jest serio mistrzem, by coś przez niego zrobić to nie dość, że trzeba złapać troszkę prędkości to zaraz po ollie na murek masz max mało czasu na zrobienie coś przez gap, a jak już wylądujesz to zanim się ogarniesz musisz już z niego schodzić. Mistrz miejscówa, moja ulubiona z tych co tam poznałem, naokoło były murki do grindowania, w tym jeden skręcany no mistrz. Ja przez ten gapik zrobiłem tylko bs heela, hehe. No i Danny Falla jest już pro w 5boro!
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



Dodaj komentarz