Kolejny meczyk, w sumie całkiem dobry.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Kolejny meczyk, w sumie całkiem dobry.
Myślę, że siewier ojebałby Taylor’a do zera.
Kurwa majstersztyk, sercem byłem za Furby’m ale Mike Mo to jednak jest maszyna.
Super mistrz. Jeden z lepszych pojedynków.
Lekko kiepski jak dla mnie, zero emocji…
Moim zdaniem jeden ze słabszych pojedynków.
Moje ulubione stylówy i wygrała ta, którą bardziej się jaram, zajawa.
Battle at the berrics. Wygrał ten na kogo stawiałem, ale mrożąca krew w żyłach rozgrywka.
Dodaj komentarz