Pat Channita i jego part dla Bones z okazji 48 urodzin.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Pat Channita i jego part dla Bones z okazji 48 urodzin.
Team Bones byl u nas w Polsce 2 razy, na pierwszym z wyjazdów zaproszony był tez Krzysiek Godek który po 12 latach na neta wrzucił surowy materiał z tego tripka, w sumie zajawa po tylu latach przypomnieć sobie jakie to było duże wydarzenie wtedy.
Bobby Worrest, David Loy, Justin Strubing, Taylor Bingaman i paru innnych teamriderów Bones Swiss na wspólnej wycieczce po europejskich spotach.
An eclectic crew of rippers hit a grip of the European spots we dream about in our sleep. Cheers!
Jestem pod wielkim wrażeniem ilości zgłoszeń, dostałem ich aż 27 – dziękuję wam bardzo za chęć udziału w konkursie! Jako, że jest ich aż tyle nie jestem w stanie ich tu wszystkich umieścić, ale spędziłem sporo czasu próbując wyróżnić te powyższe, bo naprawdę czasami trudno się było zdecydować. Niektórzy nie do końca pojechali zgodnie z zasadami, ale to nieważne, chodzi o to by nagrodzić tych utalentowanych skejtów. Mam do rozdania koła Bones, łożyska Redsy oraz koszulkę, dajcie proszę w komentarzach kto zasługuje na jaką nagrodę, to z pewnością pomoże mi podjąć decyzję. Na pewno jedna z nagród trafi do osoby, która będzie cieszyła się największym szacunkiem wśród komentujących. Poniżej wybrane przeze mnie zgłoszenia, a wszystkie można obejrzeć pod tym linkiem.
Jakub Owczarczyk – cziken to cziken, trochę szkoda, że nie od razu na kolejnej ścianie ale enderek dobry:
Adrian Kolesiński – wiadomo nie o to chodziło, ale sekwa i tak mi się bardzo podoba:
Albert Azjan – również z Bydgoszczy, trochę nie o to chodziło, ale enderek zacny:
Zbigniew Safian – takiego enderka to się naprawdę nie spodziewałem:
Łukasz Pawlicki – też wymyślił super trick na koniec:
Paweł Kwaśniak – trzeci raz ta sama minirampa i trzeci super lajn:
Piotr Wampir – wymyślił piękny trick na koniec:
Michał Ambruszkiewicz – stylowo i z fajną kombinacją:
Mimo iż na dachu galerii w Łodzi jest tylko kilka przeszkód, team Bonesa i tak postarał się, nie olał sprawy i swoje pojeździł, tak by każdy był zadowolony.
Demko od chłopaków z Bones\’a na dachu Galerii Łódzkiej.
Dodaj komentarz