Nowy DGK, całość w klasycznym stylu dla marki, mamy triki od OG’s jak i świeża krew, wszystko bardzo streetowy i rapowe jak na DGK przystało.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Nowy DGK, całość w klasycznym stylu dla marki, mamy triki od OG’s jak i świeża krew, wszystko bardzo streetowy i rapowe jak na DGK przystało.
Josh Kalis testuje nowy shape desek DGK u siebie na skateparku.
Niewiem jakim cudem przegapiłem nowy part od Rodrigo, ale w każdym razie koniecznie odpalajcie nowego TX!
DGK czyli wciąż najbardziej niebezpieczna firma na rynku wprowadza na ulicę swój nowy zastęp gangsterów. Jest paru kozaków, a najfajniej prezentuje się ten, który ma pełną sekcję i śmieszne imię – Dlamini Dlamini.
To tylko kwadrans, a musiał się w nim zmieścić cały skład DGK – zarówno starych wyjadaczy jak i zupełnie nowe twarzy. Efekt jest piorunujący, same bangery, każdy z teamu dorzucił najgrubsze numery jakie tylko możecie sobie wyobrazić. Wielkie WOW, piętnaście minut pełne szoków, zachęcam.
I takie powitalne klipy to ja szanuję. Jak widać można jeździć po Nowym Jorku na pełnym rapie w opozycji do tego co widzimy na co dzień.
Z okazji najnowszej kolaboracji DGK i adidas pojawił się remix starych nagrywek Rodrigo. A jak wiadomo TX to zajebisty deskorolkowiec to na jego jazdę można patrzeć w nieskończoność. Pop, technika, mureczki – to jest to.
Jeszcze więcej materiału z wizyty DGK w Nowym Jorku gdzie ugościli ich chłopaki z Quartersnacks.
Dodaj komentarz