Jamie Foy i jego front crooks na El Toro z pierwszej próby to doświadczenie, które zapisze się na kartach historii deskorolki.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Jamie Foy i jego front crooks na El Toro z pierwszej próby to doświadczenie, które zapisze się na kartach historii deskorolki.
Jest to jednocześnie najlepszy i najgorszy przejazd tego roku, a może nawet i ever, a co gorsza autorem jest Ty Evans. Owszem mamy tutaj niesamowie tricki, Jamie Foy to w końcu SOTY – najlepszy deskorolkowiec 2017 i zasługuje również na part, który to potwierdzi. Ja jednak oglądając ten film miałem wrażenie jakbym oglądał jakiś dziwny teledysk czy reklamę i jeśli w tym kierunku idą skatevideos to ja się wypisuje już po całości. Nie podobają mi się te ujęcia, jak dla mnie jest to zmarnowany materiał, nagrywanie sekw takimi dziwnymi obiektywami psuje odbiór, nie mam pojęcia jak duże czy małe są te spoty i jak wolno czy szybko jedzie Jamie – straszne gówno.
Jest tutaj front crooked na El Toro – na szczęście nagrany w odpowiedni sposób.
Super, bardzo się cieszę, że tytuł Skater of The Year trafia w tym roku do Jamie Foy. Dawno nikt mnie nie zachwycał tak jak on i jest to jak najbardziej zasłużone wyróżnienie. Sprawdźcie jak wyglądała niespodzianka z tej okazji.
Jeśli gruby zaczyna całość od front feeble na El Toro to musi być naprawdę grubo – i tak jest – zajebista produkcja od Deathwish, mega się jaram.
Jest juby – jest grubo.
W życiu bym się nie spodziewał, że ten gość może aż tak wyjaśniać. Trochę jak twój grubszy kolega, który okazuje się, że jednak potrafi jeździć na deskorolce. Ktoś równie niepozorny nie mogł znaleźć lepszego teamu niż Deathwish. Mega kosa.
Jamie ma dopiero 19 lat, podobno niszczy każde zawody, na których się pojawia i wcale się temu nie dziwię, bo gość mimo młodego wieku ma już potężny arsenał tricków. W tym przejeździe na Berrics zaprezentował pewnie i tak tylko część tego co potrafi, a to już wgniata w fotel.
Dodaj komentarz