Pamiętam jak kiedyś w Paryżu podczas zawodów poprosiłem tego typka żeby nagrał mi przejazd telefonem, nagrał oczywiście, potem spędziliśmy kilka dni podczas trwania tego eventu razem, po tym wyjezdzie nic o nim już nie słyszałem, a tu nagle po latach wydaje kozacki part dla Creature, zajawa.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



Dodaj komentarz