Next level shit.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Next level shit.
Niby nic, ale zawsze to coś nowego od Marka.
Nollie bigspin tailgrap na drop in czy jak to nazwać, kozak, Mark jest spoko.
Czyli tricki w slowmotion i parę dodatkowych ujęć z bardzo fajnego projektu Elementa jakim był film Trio, a Quattro bo oprócz tego, że jeździ tu Levi, Tim Tim czy Darrell pojawia się również Mark Appleyard, który już jakiś czas temu dołączył do tego teamu.
Element wykupił chyba tygodniowy abonament na stronie transworlda, bo ostatnio codziennie coś było z Appleyardem, teraz coś nieco ciekawszego od poprzednich bzdur i mini parcik w skateparku Transworlda.
Chyba niczym specjalnym mnie nie zaskoczył w tym battle commander, wiadomo, że max dobre, ale czegoś mi brakowało.
Coś nowego od Marka, ten nollie bigspin z wallie sam w sobie jest wielkim szokiem, a on jeszcze za taila złapał.
Dodaj komentarz