Więcej niż zajebiste, to dzieło, które się pamięta i później wyszukuje po latach by sobie przypomnieć jak dobre to było. Rémy Taveira ląduje w teamie Carhartt, a oprócz jego niesamowitego partu jest też chaos zresztą zespołu. Naprawdę piękna sprawa, kompleksowy edit, który wyrywa Cię na deskę.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



Dodaj komentarz