Co za akcja w ogóle same szokery naraz, plus ostatni trick jest nie do nazwania.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie
Co za akcja w ogóle same szokery naraz, plus ostatni trick jest nie do nazwania.
Mega poważne podejście do deskorolki, tak właśnie wygląda skateboarding w Stanach, treningi przed game of skate i pisanie scenariuszy do kolejnych przejazdów.
Od teraz środy już chyba należą do Kostona, który kręcił jak wielkiego popa ma Alex Olson.
Dzisiaj nie ma battle at the berrics. :( Ani jutro, musimy się nacieszyć jakimś filmem z tourowania.
Dodaj komentarz