Nakręciliśmy dzisiaj dość sporo triczków i planujemy na wtorek, środę wydać kolejny jednodniowy montaż, bo nie dość, że trzeba ogarnąć ten niemały materiał to jeszcze kręciliśmy na dwie kamery, więc muszę się przejść po triczki od adiego. A teraz pochwalę się moją pierwszą zawstydzającą glebą podczas filmowania, po prostu nie trafiłem w deskę i musiałem ratować kamerę kosztem swojego ciała hehe.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



One comment
Jak mogłes hehe:d