Zapraszam do obejrzenia montażu 3station z naszego wyjazdu do Barcelony autorstwa iMiśka. Na desce: Łukasz Bolek Dzido, Miłosz Majlo, Jarek Ruszczak, Patryk Zborowski, Michał Trzeciakowski, Marcin Bam Kozłowski, Michał Wons, Tomasz Goławski, Piotr Kostur. Więcej w powstającym filmie 3station już niebawem.
BCN.




29 komentarzy
ten kostur to jednak slaby jest
Nie słaby tylko kreatywny i nieszablonowy. Pożegnaj płytę główną.
Właśnie zatrzymał sie od dłuższego czasu w jednym szablonie.
Ale ciągle jeździ i to się liczy. A jeździ się przede wszystkim dla siebie i dla własnej satysfakcji.
1. Kostur to pajac. Nadaje się tylko do pedalskich fotek z nażelowanymi włosami.
2. Misiek chyba u mnie montować pod jeden rodzaj muzyki. Zawsze jest to rap jakiegoś zamulonego czarnucha.
3. Najładniejszy trik tutaj to fs tail bama i bs noseblunt gołego.
5. Misiek ma najbardziej wymuszony i udawany styl ever a bolton nie ma go wcale
6. Ogólnie takie se.
7. Nie było punktu czwartego.
pierdolisz, słyszałem że japan air zrobił z poniatowskiego
Kurde, jak na takiego najlepszego Polskiego kamerzyste, Misiek średnio się postarał z tym montażem. Wjebał sekwy razem i w sumie tyle. Spodziewałem się lepszego efektu, szczególnie że wiadomo że stać go na więcej.
jakimi kryteriami oznajmia się kamerzystę najlepszym? szczególnie w kręceniu deskorolki, gdzie każdy ma swój własny styl i wielbicieli?
Wow. Pewnie Michał sam nie wiedział, że uważają go za najlepszego polskiego kamerzystę :D
Szału nie ma. Ani tricki, ani montaż. Mam nadzieje, ze ten caly film 3s bedzie lepszy
Najlepszy Polski montaż w historii !!
majlo co za styl
Pojechali i… nagrali gówno, dosłownie!
Słyszałeś kiedyś o odrzutach, kolego? Przecież masz wyraźnie napisane, że nagrywali do filmu. Trudno się domyślić, że to co widzisz to throwaway?
tłum dzieciaków przy olce komputerowo zrobiony
Nawet nie pamiętam kiedy deskorolka zaczęła dogorywać, ale dzieje się to w zastraszającym tempie. Coraz więcej firm, coraz więcej skateparków, coraz więcej montaży a to wszystko zamiast przekładać się na poziom, przekłada się na większy lans i robienie biznesu, eh. Jako deskorolkowiec lat 90 pamiętam, że liczyła się tylko zajaweczka, a to w jakiej czapeczce śmiga twój kumpel miało zerowe znaczenie. Teraz wchodzę na skejtpark i nie widzę nic w oczach tych dzieciaków jedynie próbe bycia marną kopią lansowanych przez internet (dzisiaj jestem pancurem, za tydzien berrics wypromuje nołkomplaje to się przerzuce). Co drugi dzieciak łapie teraz sponsora i zamiast motywować go to do dalszego poszerzania zajawy zakłada tysiąc markowych rzeczy i buja się po skejtparku niczym król ulicy. Nie mówie, że to złe, ale w ten sposób zamiast podnosić poziom co drugi kapeć który ledwo stoi na desce robi lanserkę pod przykryweczką firm o których korzeniach nie ma nawet pojęcia. Tak jak mówił Reynolds, gdzie te czasy kiedy zobaczyłeś kolesia w podartych butach i uśmiechałeś się do niego wiedząc, że to człowiek który dzieli z Tobą to piękną zajawkę, miłość do kawałka drewna? Kiedy wszystko otaczające deskorolkę stało się ważniejsze niż sama jazda na niej? Nie wiem czemu piszę tego posta pod tym filmikiem, może dlatego, że muszę się gdzieś wyżalić o tym co umiera i co kocham. Swoją drogą skoro już wszystko czerpane i kreowane jest przez internet, to zamiast jeździć po europie i robić 10000 montaż z krzywo człapanymi tejlami, zamiast uczyć się lansu, uczcie się rozwijać bo oprócz paru zajawkowiczów (Goławski m.in) widzę tu samych pozorantów. Pozdrowienia od deskorolkowego dziada, starajcie się być sobą w tych ciężkich komercyjnych czasach.
piona mordo!
nie wiem nawet jak to napisać ale też mi jest smutno, że moda deskorolkowa zmierza w stronę „nowe, czyste, markowe”, bo powinno być „wygodne” i tyle :( szkoda, że zanikają te czasy luźnego ubioru i po prostu czerpania radości z jazdy na deskorolce. jedyne co pozostaje to powroty do filmów z dawnych lat.
jeszcze dodam, że jest coraz mniej nagrywek z vx’a :(
Luźny ubiór wygląda ochydnie ogólnie, nie mowa tu tylko o deskorolce oczywiście w granicach rozsądku i wygody. Natomiast co do wypowiedzi przewodniej nie wiem jak jest w innych miastach, ale u mnie ważna jest przyjemność z deskorolki, a nie firma i lans.
po co oceniać innych
Od tego pierdolenia mnie skręca.
Jezdze na desce z 16-17 lat, a wiec wydaje mi się, że wiem chociaż troche o tym jak bylo „kiedyś”. Prawda jest taka, że zarówno teraz jak i kiedyś w tym środowisku byli idioci i pozerzy, Kiedyś było ich mniej bo i środowisko było mniejsze, dzisiaj wydaje się ich być całe mnóstwo ale i deskorolka jest w całkowicie innym miejscu.
Czy czasy, kiedy widziałeś kogoś w skate butach w szkole i wiedziałeś, że najpewniej po miesiącu będziecie już kumplami, były piękne? Jasne, że były. Ale to były też czasy kiedy można było dostać wpierdol od dresów za to że bylo się skejcikiem i kiedy na miejscówkę podjeżdżał młodszy aspirant Dupa z już przygotowanym bloczkiem mandatowym, a ty już wiedziałeś, że nie będzie litości bo dla każdego z zewnątrz deskorolka równała się z wandalizmem.
Teraz jest trochę inaczej. Deskorolka jest cool, mnóstwo ludzi się nią interesuje, firmy chcą w nią inwestować. W jaki sposób to jest złe ja się pytam?
Chłopaki z 3station pojechali do Barcy i zrobili kiepski montaż… i trudno, nikt nikogo nie zmusza do oglądania tego.
@Stary Dziad: Po co tutaj wchodzisz skoro tak Cię ciągnie do nostalgi? Odpal sobie na YouTubie Eastern Exposure 3 albo innego klasyka. Lepsze to niż gadanie na forum dzieciakom jakie to one są złe, a jacy kiedyś ludzie byli fajni. To nic i tak nie zmieni.
Takie nudy to tylko warszawa montuje. Szkoda materialu
A ja myślałem, że skejciki to jedna wielka rodzina, w której się wszyscy wspierają, bo wiedzą, że są inni od zwykłego Kowalskiego i kochają ten kawałek drewna. Po przeczytaniu tych komentarzy już wiem, że to nieprawda.
Nie wiem kto kiedy jezdzi bo wszyscy wyglądają tak samo. Nie nazwe ich pokemonami bo każdy pokemon był inny.
Czy w barcelonie nie ma żadnych schodów?! Nie ma poręczy? Biedny ten odrzut trochę, ten film powinien narobić ”smaczku” przed filmem 3S, a narobił tylko wątpliwości. Same sekwy i murki. BIEDA
przecież to warszawka to tylko murki ;d schodów to się cykają
Kręcone fajnie tylko ta deska taka biedna ;/ zero schodków,poręczy, a przecież to Hiszpania!
Mnie tam się montażyk podobał. Fajnie, czillowo się go ogląda. A co do niektórych komentujących, to zachęcam czasem do przeczytania ze zrozumieniem opisu. No chyba, że było to zrobione, to wtedy widziałbym problem w zrozumieniu słowa „odrzuty”…