3 października w ursynowskim Ratuszu odbyło się spotkanie burmistrza Piotra Guziała ze środowiskiem deskorolkowców. Spotkanie, w którym wzięło udział ponad 100 miłośników jazdy na desce, odbyło się w wyniku podjęcia pochopnej decyzji o likwidacji kultowego i powstałego w wyniku oddolnej inicjatywy konstrukcji do jazdy na deskorolce na „Kortach” przy Kopie Cwila.
czesto cos stwierdzasz majac malo obserwacji tak jak w tym temacie



7 komentarzy
GUTEK to się zastanawia zanim coś powie?! Jest okazja żeby zyskać jakiś głoś wśród władzy z poziomu deskorolki, porozmawiać o planach i punktach widzenia/problemach, a typ wyjeżdża z tekstem , ze WŁAŚCIWIE TO NIC NIE MAMY DO POWIEDZENIA… !!! a na sali takie autorytety jak Gądek Grzegorz, ale gutek to juz sie spieszy na obiad. i jak tu traktować nas poważnie. Przyszło z 200 skejtów, a to żę gutek jakiś list podpisał to nie znaczy, ze reszta wie co tam zawarli, błagam co za ciemniak. nie dziwie się , ze nie traktują nas poważnie jak w w trzecim rzędzie za gutkiem jakieś pały sie chichrają a w połowie wstaje trzeciakowski i probuje coś powiedzieć ale właściwie to chyba sam nie wiedział co, a Byli tam ludzi kompetentni do dyskusji, którzy rozłożyli by guziała i wyjaśnili sytuacje z sensem
ogolnie jebie mnie ten temat i jak wchodze obejrzeć jakies fajnie sv a widze takie gowno odnośnie tych kortów to mi sie rzygać chce….. JW
Niestety jakby to ładnie nie brzmiało, to w większości jest to zjebany bulgot przedwyborczy i choć trzymam mocno kciuki za prawdomówność burmajormistrza, to nie nastawiałbym się na Atlantydę cudów.
Chciałbym aby Pan burmistrz Piotr Guział powalczył o legalizację marihuany na Ursynowie. Ktoś ma trochę marihuany do sprzedania ?
007 , czego sie można było spodziewać po homoseksualiście bez wykształcenia.
Szczerze to pierwszy raz piszę tutaj komentarz. Internet fakt jest anonimowy, ale ostatni wpis „Tomek” jest poniżej wszystkiego.
Nie będę Ci jechał, bo nie umiem.
Zadedykuję Ci tylko jeden film:
http://www.youtube.com/watch?v=ZA8sdjkxI7o
Trzymaj się Chłopie. Stary nadchodzi….
Dzieki kolego za link. Bardzo lubię Kapitana Bombę bo on też się nie użala nad pedałami.