Jestem pewien, że gdybyśmy mieli w Polsce kilka takich vertów, albo no dobra chociaż jeden, to wychowalibyśmy niejednego takiego małolata, który spokojnie mógłby startować gdzieś po Europie w tego typu zawodach. Zresztą już mniejsza z tymi zawodami, vert musi gdzieś się w końcu pojawić i dodam jeszcze niepopularną opinię – kryty skatepark z prawdziwego zdarzenia w Warszawie też w końcu się musi pojawić. Bo nie – to, że jest skatepark pod Stadionem nie jest wystarczające. Owszem jeździ się fajnie ale nie chciałbyś raz w roku przyjechać do stolicy na wielki festiwal skateboardingu gdzie pojawią się wszyscy prosi?
I believe that 11-year-old Evan Doherty represents the future of vert skating. Sure, he’s got the spins dialed, but he also has a solid foundation of tech and lip tricks. All this combined with youth, speed and determination makes him a force now and even more in years to come. Birdhouse is proud to support him and his raw talent.
– Tony Hawk



3 komentarze
Nie chciałbym.
A po cholere? Nawet z porządnymi skejtparkami nasi rodacy jeżdżą jak pipki
no zajebiście by było!!!